Od kilku dni mam rozwolnienie i stolec jak by bardziej jaśniejsze koloru kawy z mlekiem do tego rzadkie i szybko przechodzące przezemnie. Zaczęło się to od wtorku. W niedziele byłem na zabawie plenerowej i podkusiło mnie żeby zjeść hot doga, w poniedziałek czułem się ok natomiast we wtorek jak sie przebudziłem od razu do toalety bo mi "zawirowało" w żołądku jednak załatwiłem się normalnie. Potem jednak po obiedzie do końca dnia byłem jeszcze 2x i rzadki-płynny stolec a z rana ciemniejszy mocz ale w ciagu dnia jest normalny.
W środę tylko raz, wczoraj natomiast w ogóle - myślałem że się już unormowało jednak dzisiaj ponownie po wypiciu kawy musiałem do WC i stolec był łuźno-wodnisty koloru jasnej kawy. Czy spożycie tego felernego hot doga mogło wpłynąć na taką kolej rzeczy - bo jak zawsze wbiłem sobie do głowy dalej problem z trzustką, jednak stolce te nie są ciężkie do spłukania, jak również są jasne a nie smoliste i nie ma żadnych sladów tłuszczu. - dodam również że od tygodnia jestem przeziębiony. Nie dawno bo 3 tyg temu jakoś robiłem badania krwii i lekarka stwierdziła ze wszystkie wyszły dobrze.
Brzuch mnie nie boli - czasem zakłuje po całości poniżej pępka ale czuję żę to od kaszlu bo mnie męczy już ponad tydzień, smak do jedzenia w sumie mam może trochę gorszy ale przez to przeziębienie. Z waga tez utrzymuje się w normalnej wartośći.
Prosiłbym o odpowiedź czy wg Pana może to wskazywać na objawy problemów z trzustką (raka)
Dodam jeszcze że mam bardzo nerwowe ostatnie 2 tyg. a jak Pan wie mam nerwice - czy to może mieć wpływ, bo ja już sie załamuje że to jednak od trzustki, lekarka jeszcze stwierdzila że mam zawalone oskrzela.
