Czy mogłem zachorować na wściekliznę?
Czy mogłem zachorować na wściekliznę?
Witam, dziś z kolegą znaleźliśmy młode kociątko. Wzięliśmy na ręce i po chwili odłożyliśmy. Za godzinę znów jechaliśmy i kotek był w tym samym miejscu, tyle że w pyszczku miał białą pianę, a na chodniku obok także była plamka z białej piany ( wyczytałem, że koty mogą wymiotować białą pianą przy zatruciu,wściekliźnie). Kolega zabrał go i daliśmy go pewnej pani mieszkającej obok, a ta dała mu coś do jedzenia itp. Kot nie ugryzł mnie, nie podrapał i chyba nie polizał. Na rękach nie miałem żadnych ran itp. Czy jest możliwość, że zaraziłem się wścieklizną? O ile była to ta choroba kota? Bardzo proszę o pomoc.
Re: Czy mogłem zachorować na wściekliznę?
Przepraszam, że robię spam, ale potrzebowałbym bardzo odpowiedzi ;( Pisałem już na forum weterynaryjnym i pisali, że mało prawdopodobne, żeby kotek o podanych objawach miał wściekliznę, ale wiadomo... Mieszkam na Górnym Śląsku, okolice Raciborza i nie wiem jak wygląda tu ze wścieklizną, bardzo proszę o odpowiedź.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 0 Odpowiedzi
- 3306 Odsłony
-
Ostatni post autor: jark31