Krępuję się poznać dziewczynę, która mi się podoba.

Zakochani, zachowania, nieporozumienia, różnice wiekowe partnerów rady.
Bartłomiej19
Użytkownicy
Posty: 1
Rejestracja: 25 lis 2015, o 20:31

Krępuję się poznać dziewczynę, która mi się podoba.

Post autor: Bartłomiej19 » 25 lis 2015, o 20:34

Witam Was Kochanych Ludzi :)

A wiec tak..
Może zacznę od siebie...
Mam na Imię Bartek, niedawno zerwałem z dziewczyna z która byłem ponad rok czasu.

Szczęście na tyle jest łaskawe dla mnie, że wydaje mi się, że niedługo poznam kogoś, szczęście jest dla mnie na wyciągniecie reki - TAK SĄDZE.
Dodam jeszcze, że może nie jestem atrakcyjny zbytnio ( bo mam prawie cała twarz W BLIZNACH PO TRADZIKU, BLIZNY SA BARDZO CZERWONE ), ale za to jestem dość mądra osoba i bardzo kochana,dobrą. Wydaje mi się, że jeśli ktoś mnie usłyszy jak rozmawiam, jaki jestem, że nie jestem pusty to nikt nie będzie zwracał uwagi na moja buźkę i pokocha mnie bądź polubi, brakuje mi chwilami pewności siebie mam blokadę i nie wiem jak podejść do danej osoby o czym z nią rozmawiać jak z nią zagadać, wydaje mi się ze jest to wina leków które łykałem od psychiatry, 3 lata leczyłem się u psychiatrów.

I teraz opisze sytuacje jaka się nadarzyła:
Od pewnego czasu zawsze jak wracam ze szkoły i idę na przystanek by odjechać do domku, widzę pewna dziewczynę, ta dziewczyna ma ten sam problem na twarzy co ja tylko w mniejszym stopniu. Zauważyłem ze stoi na przystanku sama, nie ma obok niej żadnych koleżanek, włosami przykrywa problem jakim jest trądzik. Spogląda na mnie dość często, chyba widzi ze mamy ten sam problem oboje. Gdy autobus się zbliża wsiadamy w ten sam i stoimy obok siebie i również spogląda na mnie. Dziś wysiadała parę przystanków obok mojego domu, miałem ogromna ochotę podejść do niej i coś powiedzieć ale nie wiedziałem co. miałem blokadę. Bardzo mnie się podoba pomimo ze ma ten sam problem jak ja. Wiem, ze to co pisze jest mega dziecinne ale proszę was o pomoc. Bo myślę że problemy z trądzikiem nie przekreślają na wszystkich, każdy ma prawo być kochać i być kochanym mimo tego że problemy z twarzą, bo liczy się dusza i to się ma w środku a nie to co jest na zewnątrz.


prosze was o pomoc, co mam zrobić, jak zagadać by na wstępie dobrze wypaść.
jak zagadać do tej dziewczyny by na starcie mi się udało? dała numer telefonu czy coś ? by mieć z nią jakiś kontakt?

admin. med.

Re: Krępuję się poznać dziewczynę, która mi się podoba.

Post autor: admin. med. » 25 lis 2015, o 20:34

Witaj Bartlomiej :-)
Wiesz ja widze ze z Toba nie jest tak zle...znasz swoja wartosc i wiesz co w zyciu naprawde wazne! Nie olsniewajaca uroda tylko to co czlowiek moze zaoferowac drugiemu czlowiekowi ;-)
Nie piszesz z jakiego powodu leczysz sie u psychiatry i jakiego rodzaju zazywasz leki...ale dobrze dobrane nie powinny ci w niczym przeszkadzac....wiec moze warto to przedyskutowac z psychiatra ?
Jezeli chodzi o dziewczyne ktory masz na "oku" nooo....to trudno bedzie mi tutaj cokolwiek doradzic! Rozumiem ze krepuje Cie ta cala sytuacja ale musisz znalezc odpowiedni moment i poprostu podejsc do niej...zapytac o czas,pogode czy cos innego :-) Zachowuj sie calkiem naturalnie,widac ze dziewczyna jest Ci przychylna wiec nie zwlekaj za dlugo bo sobie pomysli ze Cie nie interesuje! W kazdym badz razie dzialaj i daj mi znac jak poszlo...bede trzymac kciuki ;-)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post