Złamanie kostki stopy bez przemieszcznia,ból w kierunku kola

Rozpoznanie, leczenie, zabiegi-operacje chirurgiczne, transplantologia, korekcji nosa i piersi, liposukcja i lifting. leczenie żylaków nóg
Daniello86
Użytkownicy
Posty: 1
Rejestracja: 15 cze 2016, o 18:50

Złamanie kostki stopy bez przemieszcznia,ból w kierunku kola

Post autor: Daniello86 » 15 cze 2016, o 19:02

Witam. 7dni temu spadłem ze schodów i całym ciężarem ciała poleciałem na lewą stopę, która wygięła mi się w lewo czyli na zewnątrz tzn stopa znalazła się z boku nogi.
Po prześwietleniu lekarz powiedział że mam złamaną kostkę (bez przemieszczeń) z lewej strony i wsadził w gips ale tylko od spodu a góra jest miękka (bandaż).
Ból odczuwam po lewej stronie (gdzie jest złamana) bo dotyka gipsu za to z prawej strony nie mam gipsu na wysokości kostki ale jest tam spora opuchlizna i niepokojący ból który zaczyna się od kostki i idzie w stronę kolana. Odczuwam to najbardziej jak opuszczam nogę, czuje pieczenie i kłucie. Czy ten ból to naderwane/ naciągnięte ścięgno/a? Jak można dopilnować żeby wszystko dobrze się zrosło?
Staram się jak najmniej przesuwać nogę i trzymam ją cały czas na poduszce lub wyżej niż głowę (boli najmniej).
Czy ktoś może się domyślać co przy takim wykręceniu stopy może być uszkodzone?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.

Psycholina
Doradca
Doradca
Posty: 96
Rejestracja: 11 gru 2015, o 19:08

Re: Złamanie kostki stopy bez przemieszcznia,ból w kierunku

Post autor: Psycholina » 17 cze 2016, o 10:25

Jak można dopilnować żeby wszystko dobrze się zrosło?
Powinieneś leżeć i jak najmniej chodzić.Nogę trzymać wyżej Tak jak piszesz na poduszce(spuszczając nogę niżej,będziesz odczuwał ból). Wydaje mi się,że nogę masz w szynie,a opuchliznę możesz jeszcze trochę mieć.

Meneus

Re: Złamanie kostki stopy bez przemieszcznia,ból w kierunku

Post autor: Meneus » 17 cze 2016, o 20:45

Witam
Opuchlizna po tak krótkim okresie czasu ma prawo jeszcze występować. Można by jeszcze zrobić USG stawu aby zobaczyć czy wytworzył się krwiak i jak duży on jest (małe krwiaki same się wchłaniają). Dodatkowo tak jak pisze koleżanka i jak sam słusznie zauważyłeś nogę trzeba bardzo oszczędzać, trzymać ponad poziomem i na razie czekać aż kość się zrośnie. Ewentualne USG powinno wykazać również czy nic nie zostało zerwane czy też naderwane. Po za tym w tej chwili pozostaje nam czekać.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post