Endokrynolog stwierdzil, ze to okresowa hiperkalcemia, ktora moze powodowac zwapnienia i nie jest norma w moim wieku. Dostalem skierowanie do szpitala na oddzial wew. do poszerzenia diagnostyki. Oczywiscie endokrynolog wspomnial o mozliwych zmianach nowotworowych i uprzedzil mnie ,ze diagnostyka szpitalna bedzie pod tym kątem. Endokrynolog rowniez powiedzial, ze podwyzszony wapn nie jest wynikiem nieprawidlowosci endokrynologicznych.
Co do tezyczki to uslyszalem, ze tezyczka nie jest choroba a zbiegiem roznych objawow i jesli ktos jest nerwowy lub ma czuly uklad nerwowy to zawsze bedzie wynik dodatni na probie tezyczkowej.
Szczerze to podchodze do tego z dystansem... szczegolnie nazywanie mojego wapnia hiperkalcemia. O mozliwych zmianach nowotworowych juz nie wspomne. Co do pobytu w szpitalu - nie jestem tym jakos zachwycony, ale moze dobrze ,ze diagnostyka zostanie poszerzona chodz nie wiem jaki badan sie spodziewac, czy beda inwazyjne ?
Tego samego dnia konsultowalem sie z moim ortopeda, ktora uwaza, ze endokrynologa ponioslo troche. Wedlug niego moj wapn jest wporzadku i nie ma sensu dalej drazyc. Pytalem o to dlaczego mam osteokalcyne ponizej normy, a wapn w gornej granicy lub ponad norme - to powiedzial, ze to nie musi oznaczac zadnej patologii i moze byc calkiem normalnym zjawiskiem. Wspomnial tez, ze lekarze powoli popadaja w paranoje wapniowa w moim przypadku i desperacko probuja mi wmowic ,ze jest cos nie tak.
Sam juz nie wiem co myslec na ten temat. W zasadzie jak czytam jakie objawy ludzie maja z tezyczka to mi przy nich nic nie dolega
Aktualnie z objawow jakie mam to:
- fascykulacje miesni w roznych czesciach ciala (przy suplementacji ok 500 mg magnezu czuje ,ze jest troche lepiej)
- uczucie zalegania, przelewania w lewym boku/pod zebrem (czasem po jedzeniu, czasem na glodniaka, czasem po jedzeniu potrafi tez przejsc)
- okresowe uczucie napiecia z tylu uda/tylnej czesci zgiecia w kolanie (glownie nogi prawej) - zylaki? (ostatni doppler wykonany przez chirurga naczyniowego w zalaczniku)
Nieprawidlowosci w badaniach
- Wapn calkowity w przedziale 2,46 - 2,57 mmol/l
- Wapn zjonizowany w przedziale 1,12-1,17 mmol/l
Od 30 dni jestem na diecie z mniejsza iloscia weglowodanow na korzysc zdrowych tluszczy, w ktorej wapn jest w niedoborze, a jednak wapn we krwii skacze
- Osteokalcyna 19,82 ng/ml (24,00-70,00)
- Bilirubina calkowita 1,50 mg/dl (0,00-1,40)
A tak poza tym, to czuje sie bdb. Duzo sily i energii, nawet przy 6h snu. Bardzo dobra tolerancja wysilku.
Aktualna suplementacja:
- magnez
- potas
- l-glutamina
- TMG
- probiotyki
Prosze o komentarz, sugestie, zalecenia. Moze zrobic jak sugerowal ortopeda - zajac sie swoimi sprawami i zapomniec na kilka miesiecy o lekarzach i badaniach
Jedyne co mi przychodzi na mysl to ze majac niski poziom wit D3 30 ng/ml moj wapn sie nie przyswaja do kosci. Wiec ten ktory mam we krwii pochodzi z kosci. Zabiera go sobie z nich parathormon, ktory wtornie od braku wapnia na skutek braku wit D3 jest ponad norme.
Pozdrawiam
