carboczar pisze:Proszę odstawić wit.D lub zmniejszyć spożywanie.
Witamine D3 odstawilem 3-4 dni temu. Aktualnie przyjmuje tylko witamine K2MK7 - moge nadal ja przyjmowac czy tez odstawic?
Uzupelniam rowniez magnez - cytrynian magnezu w proszku ok 300 mg dziennie.
Dodam, ze mam tez stale niski potas. Bylem kilka miesiecy temu z tym problemem u nefrologa, ale nie stwierdzil zadnych odchylen od normy w funkcjonowaniu nerek.
carboczar pisze:
U pana jest stale utrzymujący się poziom podwyższony a więc może wynika z wrodzonego defektów receptora dla PTH.
Rozumiem, ze nie brzmi to optymistycznie? Co to dla mnie oznacza? W jaki sposob mozna to leczyc i czy w ogole mozna to wyleczyc? Jakie nastepstwa to ze soba niesie?
noname123 pisze:noname123 napisał(a):
Oddaje kilka razy dziennie mocz, 7-8, ale tez czesto pije wode ok 2-3 l dziennie.
to naturalny objaw i nie należy jak sądzę wiązać z wapniem.
(chyba że w tej wodzie występuje zwiększony poziom wapnia)
Rozumiem, ze tutaj musialbym oddac mocz na badanie wapnia tak?
Jak wspomnialem w innym watku, mam rowniez problem z wysoka prolaktyna.
mam problem z wysoka prolaktyna. Oto moje wyniki:
2010 r:
Prolaktyna 722,75 uIU/ml (38 - 450)
Testosteron 6,14 ng/ml (1,95 - 11,38)
2011 r. - MRI przysadki: Badanie wykonano w sekwencji TSE, w obrazach T1 zaleznych, w plaszczyznach czolowych i strzalkowych, przed i po kontrascie.
Przysadka o prawidlowych wymiarach i sygnale. Po podaniu kontrastu wzmacnia sie jednorodnie. Lejek symetryczny. Skrzyzowanie nerwow wzrokowych wolne.
styczen 2016 r:
Prolaktyna 34,6 ng/ml (4,0 - 15,2)
Testosteron 462,8 ng/dl (280 - 800)
16-12-2016 r:
FT4 1,66 ng/dl (0,93 - 1,7)
TSH 1,720 µIU/ml (0,27 - 4,2)
Wapn, w gornej granicy normy - ale nie wiem czy to ma jakis zwiazek.
Nie jestem zmeczony, ani senny. Trenuje 3-4 razy w tyg na silowni. Wydolnosc dobra. Libido raczej srednie, problemow ze wzwodem, erekcja nie mam.
W 2010 r. po jednej z odzywek powiekszyl mi sie sutek - najprawdopodobniej byla to ginekomastia progesteronowa. Mialem biopsje tej zmiany, nic nie wykazala. Guzek zniknal i potem wielkosc sutkow byla juz ok.
Wydaje mi sie, ze od dluzszego czasu stracilem radosc z zycia - nie wiem czy to jakis stan depresyjny czy po prostu wynik wysokiej prolaktyny.
Cytat z
post38462.html#p38462
carboczar pisze:W nawiązaniu też do innego pana tematu,tu może być problem z podwzgórzem, nadczynność przytarczyc, co może powodować wzrost wapnia oraz objawy ( tu przejściowe ginekomastomii) być może wszystko wynika z stosowania jakiś leków, być może używek.
O jakie dodatkowe badania powiniennem poszerzyc diagnostyke? Ostatni wynik PTH niby wyszedl w normie - niski norma pewnie z uwagi na wysoki wapn.
Na dzien dzisiejszy nie przyjmuje zadnych lekow i od dawna zadnych nie przyjmuje. Jesli chodzi o uzywki to nie pije, nie pale, nie stosuje sterydow, zadnych narkotykow. Staram sie prowadzic zdrowy tryb zycia. Kilka lat temu, pamietam, ze po jednym z suplementow pojawila sie ginekomastia i wtedy mialem po raz pierwszy badana prolaktyne, ktora byla podwyzszona, rok 2010:
Prolaktyna 722,75 uIU/ml (38 - 450)
Testosteron 6,14 ng/ml (1,95 - 11,38)
Dodam rowniez, ze 4 lata temu pojawily sie u mnie dodatkowe skurcze nadkomorowe serca. Mialem robiony szereg badan jak holter 24, echo serca i probe wysilkowa. W holterze kilka pojedycznych skurczow nadkomorowych, kilka bradykardii tylko w nocy (puls ok 35), 3-5 zahamowan zatokowych do max 5,9 s tylko w nocy(aktualnie zahamowan brak w ostatnim holterze sprzed miesiaca), a jesli chodzi o probe wysilkowa to:
2014 r.:
Badanie przeprowadzono na biezni ruchomej wg protokolu Bruce`a. Test przerwano po 12:03 min z powodu osiagniecia limitu tetna submaksymalnego (97% HR max dla wieku). W czasie testu bez dlawicy oraz jej ekwiwalentu. Prawidlowa wydolnosc wysilkowa. (14,79 METS). Prawidlowa reakcja cisnienia tetniczego skurczowego. Maksymalnie RR 160/70 mmHg. Prawidlowy przyrost HR podczas wysilku. Opozniony powrot czestosci rytmu serca do wartosci wyjsciowych po wysilku.
W wyjsciowym zapisie ekg horyzontalne obnizenia ST w II,III,aVF -max do 0,7mm, V5-V6-max do 0,4mm. Poglebiajace sie w czasie trwania wysilku. Na 2 i 3 etapie max do 2mm. W czasie kontynuowania wysilku do 4 etapu skosne ku gorze nieistotne obnizenia ST. Po zaprzestaniu wysilku utrzymuja sie skosne ku gorze niestotne obnizenia ST. Bez zlozonych arytmii indukowanych wysilkiem.
Badanie klinicznie ujemne i elektrokardiograficznie poczatkowo dodatnia a nastepnie ujemne.
2015 r.:
Probe przeprowadzono wg protkolu Bruce`a. Czas proby 13 min. Zakonczono po uzyskaniu limitu tetna submaksymalnego - 181/min (93% tetna maksymalnego), przy obciazeniu 15 METS i prawidlowej odpowiedzi presyjnej - 165/80 mmHg na szczycie wysilku. Tolerancja wysilku dobra. Pacjent bez dolegliwosci stenokardialnych. Zapis ekg bez zmian odcinka ST-T (podczas wysilku tendencja do pseudonormalizacji zmian na dolna sciana).
Wniosek: Proba klinicznie i elektrokardiograficznie ujemna.
Ok roku temu dodatkowe skurcze praktycznie zniknely. Pojawiala sie pojedyczne 2-3 w ciagu dnia - chodz tez nie zawsze. I to przy np. podczas lezenia na boku itp. Oczywiscie bylem u kilku kardiologow z moimi wynikami. Jestem rowniez pod opieka prof. Artura Mamcarza - wedlug ktorego pod wzgledem kardiologicznym jestem zupelnie zdrowy. Jesli w ogole mi cos w tym obszarze dolega to moze to byc wrodzona anomalia naczyc, mostek mesniowy lub cos podobnego. Jednak biorac pod uwage ze od zawsze uprawialem sport (7-16 lat pilka nozna,16-19 lat, silownia, 19-22 sporty walki + silownia, 22- do teraz - silownia) raczej faktyczne prawdopodobienstwo anomalii jest znikome.
Jeden z kardiologow jednak upiera sie ,ze dobrze byloby zrobic koronografie w celu oceny naczyn wiencowych - chodz rowniez jest przekonany ,ze wszysstko bedzie w normie.
Szczerze powiem, ze boje sie wykonac koronografie. Z drugiej strony gdyby nawet cos bylo, to pojawilby sie problem czy jesli nic mi faktycznie nie dolega to czy jest sens w to ingerowac?
Podsumowujac to wszystko...
Nie wiem czy te wszystkie sprawy sa ze soba powiazane. W gruncie rzeczy nie mam zadnych widocznych objawow - przynajmniej tak mi sie wydaje. Jednak wyniki pokazuja co innego. Z drugiej strony jak to mowi prof. Artur Mamcarz: "Nie leczymy wynikow, tylko pacjenta - jak ma objawy". Wiec albo jestem "wyjatkowy" i nie lapie sie w ogolno przyjete normy diagnostyczne, albo faktycznie cos jest na rzeczy.
Przez mysl mi przeszlo, ze moze z powodu tego wysokiego wapnia od niewiadomo kiedy, mam miazdzyce/zwapnienia ,ktora daje taki a nie inny wynik na probie wysilkowej ? Ale to chyba dosc naciagana teoria, bo patrzac na moja przeszlosc "sportowa" gdzie naprawde sie nie oszczedzalem, silownia 4x w tyg po 2h z 1,5 min przerwy miedzy seriami + 2 treningi sztuk walki w tygodniu, z czego jeden z nich 3 godzinny - po ktorych wychodzilem na czworakach do domu

Sam juz sie gubie w tym wszystkim, najgorsze, ze nie mam lekarza ktory moglby to wszysstko poskladac do "kupy" i wyciagnac jakies wnioski. Czy to wszystko jest powiazane, czy to zwykly zbieg okolicznosci. Sam juz nie wiem czy jestem zdrowy, czy jestem chory. Przez glowe przechodza mi rozne mysli, ktore nie pomagaja mi w zyciu rodzinnym i zawodowym. Rodzina patrzy na mnie jak na najwiekszego hipochondryka jaki moze istniec. Chodze od lekarza do lekarza no i nadal stoje w miejscu.
Jest jeszcze druga opcja, bardziej optymistyczna... Ze to wszystko jest wynikiem przewleklego stresu oraz nerwicy, na ktora cierpie od wielu wielu lat.
Prolaktyna od stresu - jakby nie patrzec to wynik moja nie jest az tak duzy jak co niektorych. Wyniki w badaniach kardiologicznych - napiecie nerwu blednego itp. A wapn.. sam nie wiem.. duze spozycie? Dieta typowo masowa - bialkowa?
Doktorze, prosze o pomoc, uwagi, sugestie, zalecenia. Bede niezmiernie wdzieczny.
p.s. z lepszych wiadomosci to w tym tygodniu odbieram wynik kalprotektyny z kalu. Po suplementacji i zaleceniach dietetyka ustapily bole pod lewym zebrem, przelewanie w jelicie praktycznie tez zniknelo. Za tydzien mam wizyte kontrolna u gastrologa, wiec pewnie dostane skierowanie na USG jamy brzusznej.
Z informacji z sieci, wychodzi mi na to ,ze powiniennem zrobic takie badania:
- poziom d-dimerów
- osteokalcyna (W przypadku niedoboru witaminy K2 osteokalcyna nie funkcjonuje prawidłowo.)
- homocysteina (jesli wyjdzie wysoka to suplementacja: witamin B2, B6, B9 (kwas foliowy), B12 oraz cynk i magnez.)
Wartość poniżej 6 µmol/l oznacza, że większość powstałej homocysteiny podlega procesowi metylacji, a tym samym poziom glutationu jest wysoki gwarantując dobre zdrowie w przyszłości i tym samym długie życie.
- fosfor nieorganiczny
- parathormon
- D3 (25-OH D)
- Wapń zjonizowany
- gazometria (w celu sprawdzena rownowagi kwasowo-zasadowej)
- wapn w moczu
Pozdrawiam