Złamanie obojczyka z przemieszczeniem i opatrunek dessaultea
: 14 maja 2016, o 13:09
Witam, spróbuję jak najkrócej i najszybciej określić problem. 3 tygodnie temu moje 3 dziecko doznało złamania obojczyka w przedszkolu w taki oto sposób
złamanie zostało opisane jako "Złamanie obojczyka prawego w 1/3 dalszej z przemieszczeniem odłamów. Odłam dystalny przemieszczony ku dołowi o całą grubość trzonu. Odłamy nie stykają się"
Doktor nie nastawiła złamania ani nie zostało bezpośrednio to usztywnione. Rubryka "Leczenie" Zawiera opis "Miękki opatrunek Dessaulte'a"
I teraz po trzech tygodniach sytuacja wygląda tak: Opis : "Złamanie obojczyka prawego z przemieszczeniem"
podobno w ciągu roku ma wyglądać to dobrze, opatrunek został zdjęty, chodzi maluch bez niego a rehabilitacja ma "polegać na tym, żeby dziecku nie przeszkadzać" ale ja niestety nie uważam żeby po trzech tygodniach wyglądało to tak jak powinno. Kości obojczyka nakładają się na siebie, jest zrost. Obawiam się poważnych problemów w przyszłości malucha. Czy naprawdę w takim wypadku nie muszę się o nic martwić, nastąpi resorbcja i remodelowanie naturalne kości u dziecka? Czy jest to normalne żeby nie umieszczać trzyletniego dziecka w opatrunek ósemkowy?
Doktor nie nastawiła złamania ani nie zostało bezpośrednio to usztywnione. Rubryka "Leczenie" Zawiera opis "Miękki opatrunek Dessaulte'a"
I teraz po trzech tygodniach sytuacja wygląda tak: Opis : "Złamanie obojczyka prawego z przemieszczeniem"
podobno w ciągu roku ma wyglądać to dobrze, opatrunek został zdjęty, chodzi maluch bez niego a rehabilitacja ma "polegać na tym, żeby dziecku nie przeszkadzać" ale ja niestety nie uważam żeby po trzech tygodniach wyglądało to tak jak powinno. Kości obojczyka nakładają się na siebie, jest zrost. Obawiam się poważnych problemów w przyszłości malucha. Czy naprawdę w takim wypadku nie muszę się o nic martwić, nastąpi resorbcja i remodelowanie naturalne kości u dziecka? Czy jest to normalne żeby nie umieszczać trzyletniego dziecka w opatrunek ósemkowy?