Zmiany w zasadach stwierdzenia zgonu
: 19 maja 2016, o 17:49
MZ zmienia stanowisko ws. zasad stwierdzania zgonu
Federacja Porozumienie Zielonogórskie wystąpiła do ministra zdrowia z wnioskiem o nową interpretację zasad dotyczących stwierdzania zgonu i wystawiania kart zgonu. Poprzednią interpretację wydało kierownictwo resortu zdrowia jeszcze za czasów Bartosza Arłukowicza. Lekarze rodzinni mieli jednak do niej zastrzeżenia.
Chodzi o odpowiedź na interpelacje poselskie w tej sprawie, udzieloną przez byłego wiceministra Igora Radziewicza-Winnickiego, który stwierdził m.in., że to lekarze POZ są „z urzędu” zobowiązani do stwierdzania zgonu.
W opinii PZ taka interpretacja przepisów jest błędna, choćby z tego powodu, że lekarz POZ nie sprawuje opieki nad rejonem, lecz nad pacjentami, którzy złożyli u niego deklaracje wyboru. Według prezesa PZ Jacka Krajewskiego, niektóre instytucje powołują się na to błędne stanowisko, domagając się od lekarzy POZ stwierdzania zgonu w sytuacji, w której nie są do tego zobowiązani.
W odpowiedzi na wniosek Porozumienia Zielonogórskiego wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas wydał interpretację, według której to władze powiatu na terenie, którego stwierdzono zgon są zobowiązane do wskazania osoby, która – w razie niemożności ustalenia lekarza zobowiązanego do stwierdzenia zgonu zmarłej osoby – będzie stwierdzać zgon oraz wystawiać kartę zgonu.
Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy, jeżeli jest niemożliwe ustalenie zgonu i jego przyczyny przez lekarza leczącego w ostatniej chorobie, to stwierdzenie zgonu i jego przyczyny powinno nastąpić w drodze oględzin dokonywanych przez lekarza lub, w razie jego braku, przez inną osobę, powołaną do tej czynności przez właściwego starostę. Zasadnym jest, aby osobą powołaną przez starostę do stwierdzenia zgonu był lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu - czytamy w stanowisku resortu. Wiceminister zdrowia podkreślił również, że powołanie osoby do stwierdzania zgonu jest zadaniem własnym powiatu i powinno być przez niego finansowane.
Jednocześnie J. Pinkas przyznał, że przepisy dotyczące zasad stwierdzania zgonu i jego przyczyny wymagają dostosowania do aktualnego stanu prawnego. Zapowiedział też pilne uregulowanie tej sprawy.
Federacja Porozumienie Zielonogórskie wystąpiła do ministra zdrowia z wnioskiem o nową interpretację zasad dotyczących stwierdzania zgonu i wystawiania kart zgonu. Poprzednią interpretację wydało kierownictwo resortu zdrowia jeszcze za czasów Bartosza Arłukowicza. Lekarze rodzinni mieli jednak do niej zastrzeżenia.
Chodzi o odpowiedź na interpelacje poselskie w tej sprawie, udzieloną przez byłego wiceministra Igora Radziewicza-Winnickiego, który stwierdził m.in., że to lekarze POZ są „z urzędu” zobowiązani do stwierdzania zgonu.
W opinii PZ taka interpretacja przepisów jest błędna, choćby z tego powodu, że lekarz POZ nie sprawuje opieki nad rejonem, lecz nad pacjentami, którzy złożyli u niego deklaracje wyboru. Według prezesa PZ Jacka Krajewskiego, niektóre instytucje powołują się na to błędne stanowisko, domagając się od lekarzy POZ stwierdzania zgonu w sytuacji, w której nie są do tego zobowiązani.
W odpowiedzi na wniosek Porozumienia Zielonogórskiego wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas wydał interpretację, według której to władze powiatu na terenie, którego stwierdzono zgon są zobowiązane do wskazania osoby, która – w razie niemożności ustalenia lekarza zobowiązanego do stwierdzenia zgonu zmarłej osoby – będzie stwierdzać zgon oraz wystawiać kartę zgonu.
Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy, jeżeli jest niemożliwe ustalenie zgonu i jego przyczyny przez lekarza leczącego w ostatniej chorobie, to stwierdzenie zgonu i jego przyczyny powinno nastąpić w drodze oględzin dokonywanych przez lekarza lub, w razie jego braku, przez inną osobę, powołaną do tej czynności przez właściwego starostę. Zasadnym jest, aby osobą powołaną przez starostę do stwierdzenia zgonu był lekarz posiadający prawo wykonywania zawodu - czytamy w stanowisku resortu. Wiceminister zdrowia podkreślił również, że powołanie osoby do stwierdzania zgonu jest zadaniem własnym powiatu i powinno być przez niego finansowane.
Jednocześnie J. Pinkas przyznał, że przepisy dotyczące zasad stwierdzania zgonu i jego przyczyny wymagają dostosowania do aktualnego stanu prawnego. Zapowiedział też pilne uregulowanie tej sprawy.