Lekarz stwierdził wiotkość stawów
: 15 gru 2015, o 10:57
Mam 18 lat. Od dwóch lat bolą mnie nadgarstki i kostki. Robiłam prześwietlenie, które nic nie wykazało. Lekarz rodzinny powiedział, że to wiotkość stawów i na pytanie jak to leczyć odpowiedział: nic się nie da zrobić, musisz przyzwyczaić się do okresowego bólu.
Ostatnimi czasy zaczęły boleć mnie również kolana i biodra. Ból jest czasem tak silny, że w dłoni nie mogę utrzymać długopisu, nie mogę uklęknąć w kościele, przykucnąć by pomóc dziecku się ubrać.
Męczy mnie to, a ketonal w żelu już nie pomaga.
Czy to na pewno jest to schorzenie? Czy na pewno nie da się nic zrobić?
Proszę o szybką odpowiedź
Ostatnimi czasy zaczęły boleć mnie również kolana i biodra. Ból jest czasem tak silny, że w dłoni nie mogę utrzymać długopisu, nie mogę uklęknąć w kościele, przykucnąć by pomóc dziecku się ubrać.
Męczy mnie to, a ketonal w żelu już nie pomaga.
Czy to na pewno jest to schorzenie? Czy na pewno nie da się nic zrobić?
Proszę o szybką odpowiedź