Astygmatyzm - kiedy okularki ?
: 24 maja 2016, o 15:25
Dzień Dobry
W związku z tym, iż moja prawie siedmioletnia córeczka (10 czerwca skończy lat 7), uczennica 1 klasy zaczęła narzekać na ból oczek zauważyłam też, że często trze oczka jak najszybciej umówiłam nas na wizytę u okulisty (miniony tydzień). Po wstępnym wywiadzie, trzykrotnym zakropieniu oczek i wykonaniu badań podczas których p.doktor nie wykluczała alergii, diagnoza ostateczna brzmi: lewe oczko "w porządku" natomiast prawe - 0,25 oraz astygmatyzm. Mowy o alergii już nie było.
P. doktor stwierdziła, że okulary będą konieczne ale jeszcze nie jest to takie pilne.
Otrzymałyśmy receptę na kropelki, jak się później okazało są to krople na alergię .... do podawania dwa razy dziennie do jednego i drugiego oczka.
Mamy zgłosić się na wizytę za dwa lub trzy miesiące .....
Zauważyłam od około dwóch tygodni, że córeczka niechętnie odrabia zadania (czytanie, pisanie), nie nadąża za przepisaniem czy tekstu czy zadań z matematyki do odrobienia w domu (powiedziała mi, że widzi na tablicy rozmazane literki/cyferki), rozprasza się na lekcji skutkiem czego jest to, że np. nie wie/ nie pamięta jak pani wytłumaczyła sposób wykonania zadania. Stala się drażliwa gdy proszę o odrobienie lekcji. Wcześniej nie było żadnego z opisanych problemów. Nie ma innych powodów aby córeczka "nagle" zmieniła swoje zachowanie.
Bardzo proszę o informację czy oczekiwanie tak długiego okresu czasu do kolejnej wizyty nie będzie skutkowało pogorszeniem się wzroku córeczki ? Czy nie powinna jak najszybciej zacząć nosić okularków, zwłaszcza, że chodzi już do szkoły, jak ona ma normalnie funkcjonować ? Czy zakrapianie oczek kropelkami na alergię jest konieczne ?
Będę bardzo wdzięczna za odniesienie się do tego co napisałam i wskazówki za który z góry dziękuję.
P.S. Dodam, że mój mąż od dziecka ma wadę wzroku (krótkowzroczność), astygmatyzmu nie ma.
Bardzo zmartwiona mama
W związku z tym, iż moja prawie siedmioletnia córeczka (10 czerwca skończy lat 7), uczennica 1 klasy zaczęła narzekać na ból oczek zauważyłam też, że często trze oczka jak najszybciej umówiłam nas na wizytę u okulisty (miniony tydzień). Po wstępnym wywiadzie, trzykrotnym zakropieniu oczek i wykonaniu badań podczas których p.doktor nie wykluczała alergii, diagnoza ostateczna brzmi: lewe oczko "w porządku" natomiast prawe - 0,25 oraz astygmatyzm. Mowy o alergii już nie było.
P. doktor stwierdziła, że okulary będą konieczne ale jeszcze nie jest to takie pilne.
Otrzymałyśmy receptę na kropelki, jak się później okazało są to krople na alergię .... do podawania dwa razy dziennie do jednego i drugiego oczka.
Mamy zgłosić się na wizytę za dwa lub trzy miesiące .....
Zauważyłam od około dwóch tygodni, że córeczka niechętnie odrabia zadania (czytanie, pisanie), nie nadąża za przepisaniem czy tekstu czy zadań z matematyki do odrobienia w domu (powiedziała mi, że widzi na tablicy rozmazane literki/cyferki), rozprasza się na lekcji skutkiem czego jest to, że np. nie wie/ nie pamięta jak pani wytłumaczyła sposób wykonania zadania. Stala się drażliwa gdy proszę o odrobienie lekcji. Wcześniej nie było żadnego z opisanych problemów. Nie ma innych powodów aby córeczka "nagle" zmieniła swoje zachowanie.
Bardzo proszę o informację czy oczekiwanie tak długiego okresu czasu do kolejnej wizyty nie będzie skutkowało pogorszeniem się wzroku córeczki ? Czy nie powinna jak najszybciej zacząć nosić okularków, zwłaszcza, że chodzi już do szkoły, jak ona ma normalnie funkcjonować ? Czy zakrapianie oczek kropelkami na alergię jest konieczne ?
Będę bardzo wdzięczna za odniesienie się do tego co napisałam i wskazówki za który z góry dziękuję.
P.S. Dodam, że mój mąż od dziecka ma wadę wzroku (krótkowzroczność), astygmatyzmu nie ma.
Bardzo zmartwiona mama