Rezonans magnetyczny przysadki - czy warto go przyśpieszać?
: 9 cze 2016, o 05:38
Mam hiperprolaktynemię leczoną od kilku miesięcy "Bromergonem".
Hiperprolaktynemia jest najprawdopodobniej od przewlekłego zażywania "Solianu",
którego dawka początkowa wynosiła 400 mg/dobę.
"Solian" biorę od stycznia 2015.
Aktualnie prolaktyna jest 3x ponad górną granicę normy.
Endokrynolog wysłał mnie na badanie przysadki
za pomocą rezonansu magnetycznego,
aby zaobserwować czy tam nie ma gruczolaka.
Terminy na rezonans na NFZ są dostępne aktualnie dopiero na wiosnę 2017 roku.
Zastanawiam się, czy się zapisać do kolejki i cierpliwie czekać do takiego terminu
czy też zacisnąc zęby, z pomocą rodziny uskładać 600 PLN
i zrobić sobie ten rezonans dużo szybciej odpłatnie.
No bo...
Po pierwsze gruczolaka może nie być wcale.
Po drugie nawet gdyby był, to i tak byłby chyba leczony właśnie "Bromergonem".
Jak Państwo sądzicie?
Bardzo proszę o jakieś sugestie,
z góry dziekuję.
PS. Czy taki gruczolak rośnie bardzo szybko?
Czy jest on niebezpieczny dla życia?
Hiperprolaktynemia jest najprawdopodobniej od przewlekłego zażywania "Solianu",
którego dawka początkowa wynosiła 400 mg/dobę.
"Solian" biorę od stycznia 2015.
Aktualnie prolaktyna jest 3x ponad górną granicę normy.
Endokrynolog wysłał mnie na badanie przysadki
za pomocą rezonansu magnetycznego,
aby zaobserwować czy tam nie ma gruczolaka.
Terminy na rezonans na NFZ są dostępne aktualnie dopiero na wiosnę 2017 roku.
Zastanawiam się, czy się zapisać do kolejki i cierpliwie czekać do takiego terminu
czy też zacisnąc zęby, z pomocą rodziny uskładać 600 PLN
i zrobić sobie ten rezonans dużo szybciej odpłatnie.
No bo...
Po pierwsze gruczolaka może nie być wcale.
Po drugie nawet gdyby był, to i tak byłby chyba leczony właśnie "Bromergonem".
Jak Państwo sądzicie?
Bardzo proszę o jakieś sugestie,
z góry dziekuję.
PS. Czy taki gruczolak rośnie bardzo szybko?
Czy jest on niebezpieczny dla życia?