Strona 1 z 1

Bolesny guzek na szyi

: 18 gru 2015, o 20:59
autor: kor
Witam, mam problem z "Czymś" na szyi. Zacznę od początku. A więc miałem małego jakby guzka z tyłu szyi, takie małe twarde, w ogóle nie bolało. Miałem to przez parę lat, i jakoś się w to nie wczuwałem, jednak jakieś dwa tygodnie temu pary razy to mocniej nacisnąłem, nie wiem co mnie podkusiło. I od tego czasu przez tydzień zaczęło to rosnąć, i bardzo boleć. Później przestało rosnąć od jakichś 3 dni, i teraz zostało tam taka gula z czymś czuję płynnym w środku - na ob koło jest dość twarda obwódka w środku coś miękkiego - podejrzewam że to ropa albo woda. Teraz mam pytanie, bo zastanawiam się nad przebiciem tego, dziś jest piątek nie mam do jakiego dermatologa się udać, a boje się, że jak to stanie się twarde to już tak mi zostanie. Gdy byłem u lekarza rodzinnego przed tym jak stało się to "miekkie", lekarz powiedział że to prawdopodobnie węzeł chłonny i przepisał antybiotyk - oczywiście stosuje się do tego, ale bardzo zastanawiam się nad przebiciem. Co myślicie o tym?

Re: coś duże na szyi

: 18 gru 2015, o 21:38
autor: dimedicus
Czy jest możliwe dołączyć zdjęcie?
Podejrzewam kaszak.

Re: coś duże na szyi

: 18 gru 2015, o 22:44
autor: kor
Tutaj dodaje zdjęcie, jeśli to kaszak, to to dobry pomysł aby go przebić?

Re: coś duże na szyi

: 19 gru 2015, o 08:22
autor: dimedicus
Nie radzę samemu przekłuwać, mogą powstać znacznie gorsze komplikacje, to powinien zrobić chirurg. Jeśli to jest kaszak(a zdjęcie nie oddaje wyglądu) to trzeba będzie naciąć i oczyścić i raczej może się nie obejść bez zszycia.
Na dziś radzę stosować okłady z maści ichtiolowej a po niedzieli do lekarza

Re: coś duże na szyi

: 19 gru 2015, o 16:03
autor: kor
Bardzo dziękuje za pomoc, i poradę żeby tego nie przebijać, miałeś rację, dziś rozmawiałem z znajomym lekarzem i powiedział to samo co napisałeś w poście. Dzięki jeszcze raz, i pozdrawiam : )