objawy, których żaden lekarz nie jest w stanie zdiagnozować.
: 4 lip 2016, o 10:57
Witam, moja sprawa jest dość skomplikowana... Od jakiegoś czasu mam problemy ze zdrowiem. Jakiś czas temu wylądowałam w szpitalu na izbie przyjęć z objawami duszności, było mi słabo, serce biło jak szalone. Wtedy przy wypisie otrzymałam informację, że z badań wyszła niedoczynność tarczycy, zaburzenia rytmu serca, byłam blisko anemii. Po wizycie w szpitalu zgłosiłam się do lekarzy: kardiologa: nie znalazł nic szczególnego, endokrynologa: również nic nie znalazł. Następnie postanowiłam zostać honorowym dawcą krwi skoro mi nic nie jest. Podczas badań wyszło, że nie mogę być dawcą ponieważ mam złe wyniki z krwi, otrzymałam skierowanie do hematologa, robiąc badania krwi przed wizytą nic mi nie wyszło złego.
Co jakiś czas powtarzają się sytuacje kiedy moje serce bije jak szalone, bez powodu, czuję wtedy niepokój, ręce mi się trzęsą. Bardzo często chodzę zmęczona, mam duszności. narzeczony nalega abym poszła do szpitala gdzie zrobią mi raz jeszcze wszystkie badania. Co powinnam zatem zrobić ? mój lekarz jest oporny, nie chętnie wystawia jakiekolwiek skierowania... Czy przysługuje mi prawo do otrzymania skierowania do szpitala na podstawowe badania ? Mam 25 lat, nigdy wcześniej nie miałam problemów ze zdrowiem.
Co jakiś czas powtarzają się sytuacje kiedy moje serce bije jak szalone, bez powodu, czuję wtedy niepokój, ręce mi się trzęsą. Bardzo często chodzę zmęczona, mam duszności. narzeczony nalega abym poszła do szpitala gdzie zrobią mi raz jeszcze wszystkie badania. Co powinnam zatem zrobić ? mój lekarz jest oporny, nie chętnie wystawia jakiekolwiek skierowania... Czy przysługuje mi prawo do otrzymania skierowania do szpitala na podstawowe badania ? Mam 25 lat, nigdy wcześniej nie miałam problemów ze zdrowiem.