Wodnista biegunka, gazy.
: 6 lip 2016, o 16:48
Witam, mam pewien już spory problem...
Mam biegunkę 6 dzień, głównie wodnista (również na czczo), 2 dni temu na wieczór raz miałem tylko miękki stolec, nie wodnisty...
Kolor stolca głównie żółty, lub żółtobrązowy. Obecny również skąpomocz (choć nie po nocy).
Wypróżnianie kilka/kilkanaście razy dziennie.
Do tego doszedł ból głowy, oraz ból pleców w odcinku lędźwiowym, czasem ból prawego barku. częste są również kłucia po prawej stronie brzucha 2-3cm pod żebrem.
Mam też częste bekanie, czasem odbije mi się na kwaśno/gorzko.
Wczoraj wziąłem stoperan 2 tabletki, i pomogły na kilka godzin, wziąłem także Nifuroksazyd, niestety po kilku godzinach znów nadeszły ataki biegunki, i po wzięciu stoperanu nic nie pomogło.
Biegunka uspokaja się nieco w nocy, choć goni mnie ok. godziny 2giej w nocy, i rano ok. 8-9.
Nie mam pojęcia co dalej z tym zrobić...
Mam biegunkę 6 dzień, głównie wodnista (również na czczo), 2 dni temu na wieczór raz miałem tylko miękki stolec, nie wodnisty...
Kolor stolca głównie żółty, lub żółtobrązowy. Obecny również skąpomocz (choć nie po nocy).
Wypróżnianie kilka/kilkanaście razy dziennie.
Do tego doszedł ból głowy, oraz ból pleców w odcinku lędźwiowym, czasem ból prawego barku. częste są również kłucia po prawej stronie brzucha 2-3cm pod żebrem.
Mam też częste bekanie, czasem odbije mi się na kwaśno/gorzko.
Wczoraj wziąłem stoperan 2 tabletki, i pomogły na kilka godzin, wziąłem także Nifuroksazyd, niestety po kilku godzinach znów nadeszły ataki biegunki, i po wzięciu stoperanu nic nie pomogło.
Biegunka uspokaja się nieco w nocy, choć goni mnie ok. godziny 2giej w nocy, i rano ok. 8-9.
Nie mam pojęcia co dalej z tym zrobić...