Bilans płynów
: 16 lip 2016, o 21:15
W ostatnim okresie schudłam parę kg,skóra wygląda brzydko.Mam ZJD.Dolegliwości po przyjmowanych lekach wyciszyły sie.Jem normalnie,a słodycze nałogowo.Mimo to waga ani drgnie w górę.Denerwują mnie uwagi co robisz ,że tak wyglądasz?Mam tez pęcherz nadreaktywny.3 tygodnie temu byłam na kontroli u urologa,robił mi usg.Powiedział,że nie ma nic niepokojącego i że jeśli wytrzymuję z oddawaniem moczu 3godz. i nieco dłuzej ,to świetnie.Zalecił nadal zażywanie Tolzurin 4mg 1x dziennie.
Zastanawiałam sie co jest powodem mego stanu schudnięcia.Wiem,że mało piję,że zaleca się conajmniej 2 l dziennie,dlatego sama postanowiłam zrobić sobie bilans płynów z ciekawości jak to wygląda.Nie czuję nigdy pragnienia,wysycha mi w ustach,ale to ponoc objaw po w/w leku.
Po podliczeniu wypitych i wydalonych płynów czuje sie nieco zaniepokojona.
Wypijam niecałe 2 l,przewaznie ok 1,800-1900,a wydalam od 3,5 l ,dzisiaj 4l.Najwięcej od wieczora przez noc.Wieczorem wypiłam o 21:00-200ml i o 23:40 150ml i dopiero rano o 9:25 250 ml wody z cytryną,a poczynając od 23:30 wydaliłam 400,o 4:35 -920, i o 9:00- 620ml.W dzień wydalam tyle co wypiję ub nieco więcej od 50-100ml. .
Czy to jest dobrze?Czy może to być powodem wysychania organizmu?Bowiem w cm tez ubyło mi w obwodzie, większość rzeczy wisi na mnie?
Na jelita zażywam Debretin i osłonowo Panrazol 20 na czczo.
Po śniadaniu:na serce Dilzen 120 retard 1 rano ,PreductalMR 1 rano i wieczorem,Otrex 600 1 rano, na alergię Promonta 10 rano i wieczorem. Rano poza tym : Na Zdrowe Oczy 1 kapsułkę i Silikę 1x bo paznokcie mam jak papier łamliwe i po ponad 3 miesiącach zażywania nie widzę poprawy.Wieczorem jeszcze biorę Simvagen 20 1 tabl i Slow Mag B6 ,no i Acard 75mg.
Czy możliwe,że te leki,albo któryś z nich mają na to też wpływ?Ja przyzwyczaiłam sie już do swego wizerunku,ale zaczęły mnie męczyć coraz częściej słyszane uwagi krytyczne i teraz te pomiary zaniepokoiły mnie.Czy jest się czym przejmować albo czy należałoby pójść do lekarza z tym problemem?Prosze o poradę.
Zastanawiałam sie co jest powodem mego stanu schudnięcia.Wiem,że mało piję,że zaleca się conajmniej 2 l dziennie,dlatego sama postanowiłam zrobić sobie bilans płynów z ciekawości jak to wygląda.Nie czuję nigdy pragnienia,wysycha mi w ustach,ale to ponoc objaw po w/w leku.
Po podliczeniu wypitych i wydalonych płynów czuje sie nieco zaniepokojona.
Wypijam niecałe 2 l,przewaznie ok 1,800-1900,a wydalam od 3,5 l ,dzisiaj 4l.Najwięcej od wieczora przez noc.Wieczorem wypiłam o 21:00-200ml i o 23:40 150ml i dopiero rano o 9:25 250 ml wody z cytryną,a poczynając od 23:30 wydaliłam 400,o 4:35 -920, i o 9:00- 620ml.W dzień wydalam tyle co wypiję ub nieco więcej od 50-100ml. .
Czy to jest dobrze?Czy może to być powodem wysychania organizmu?Bowiem w cm tez ubyło mi w obwodzie, większość rzeczy wisi na mnie?
Na jelita zażywam Debretin i osłonowo Panrazol 20 na czczo.
Po śniadaniu:na serce Dilzen 120 retard 1 rano ,PreductalMR 1 rano i wieczorem,Otrex 600 1 rano, na alergię Promonta 10 rano i wieczorem. Rano poza tym : Na Zdrowe Oczy 1 kapsułkę i Silikę 1x bo paznokcie mam jak papier łamliwe i po ponad 3 miesiącach zażywania nie widzę poprawy.Wieczorem jeszcze biorę Simvagen 20 1 tabl i Slow Mag B6 ,no i Acard 75mg.
Czy możliwe,że te leki,albo któryś z nich mają na to też wpływ?Ja przyzwyczaiłam sie już do swego wizerunku,ale zaczęły mnie męczyć coraz częściej słyszane uwagi krytyczne i teraz te pomiary zaniepokoiły mnie.Czy jest się czym przejmować albo czy należałoby pójść do lekarza z tym problemem?Prosze o poradę.