Strona 1 z 1

miflonide 200 na krtań

: 20 lip 2016, o 13:14
autor: calinezcka
Witam,
mąż od kilku dni zażywa Miflonide 200 na zwężenie nagłośni w krtani. Objawiła się ona ciągłą chrypką rano i wieczorem, w ciągu dnia jest ok. Lekarz stwierdził, że to pozostałość po przebytym zapaleniu krtani i ciężko będzie wyleczyć. Czy to prawda?

I jeszcze jedno pytanie:W piątek wybieramy się do znajomych i czy biorąc ten lek możne napić się piwa? W internecie są sprzeczne informacje na ten temat a w ulotce nic nie pisze.

Proszę o odpowiedź.
dziękuję.

Re: miflonide 200 na krtań

: 20 lip 2016, o 15:08
autor: dimedicus
calinezcka pisze:W piątek wybieramy się do znajomych i czy biorąc ten lek możne napić się piwa? W internecie są sprzeczne informacje na ten temat a w ulotce nic nie pisze.
Niestety ale w czasie kuracji nie jest wskazane spożywanie alkoholu.
calinezcka pisze:Lekarz stwierdził, że to pozostałość po przebytym zapaleniu krtani i ciężko będzie wyleczyć. Czy to prawda?
może nie ciężko ale trwać może leczenie dosyć długo.
Dobre efekty daje zmiana klimatu z leczeniem inhalacją z wibroaerozolem, lekami przeciwzapalnymi, co pozwala szybciej zregenerować śluzówkę

Re: miflonide 200 na krtań

: 20 lip 2016, o 15:26
autor: calinezcka
Dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam.

Re: miflonide 200 na krtań

: 20 lip 2016, o 20:15
autor: calinezcka
Mam do Pana jeszcze jedno pytanie: czy mąż nie powinien zażywać także leków przeciwzapalnych w formie tabletek? Może to Miflonide jest za słabe? Wdycha ten proszek 2 razy dziennie a chrypa jak była tak jest. Myślałam o tabletkach ogólnodostępnych aby znów nie wystać się w kolejce do lekarza. Jak Pan uważa?

Re: miflonide 200 na krtań

: 21 lip 2016, o 07:06
autor: dimedicus
Są i tabletki i syropy ale ze wzg, że nie prowadzimy leczenia przez internet,nie mogę podać nazw.
Proszę powiedzieć w aptece(można zakupić bez Rp) o co chodzi a na pewno przedstawią kilka do wyboru.
Może ktoś robi na miejscu inhalacje jak wyżej podałem.

Re: miflonide 200 na krtań

: 21 lip 2016, o 12:54
autor: calinezcka
Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam.