Strona 1 z 1
tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 19 sie 2016, o 22:52
autor: ebka
Mam 29 lat, jestem kobietą. Lekarz laryngolog skierowal mnie na Tomografię zatok, którą wykonano mi dzisiaj (wskazanie - przewlekły katar). Niestety dopiero po fakcie dotarło do mnie, że badanie jest bardzo inwazyjne i właściwie nie było pilnych wskazań, dokucza mi jedynie katar, bardziej zimą niż latem. Co 1,5 roku z powodu tłuszczaka mózgu jestem kierowana na rezonans magnetyczny głowy z kontrastem - najbliższy termin badania mam zaplanowany na 24.08. Dodam, że to również nie jest pilne, tłuszczak od 8 lat nie zmienia się, prawdopodobnie jest tam od urodzenia - z racji młodego wieku mam jednak to kontrolować. Czy powinnam przesunąć najbliższe badanie? Mam ogromne obawy, że promieniowanie spowoduje u mnie w przyszłości więcej szkód - powstanie nowotworu. Po ilu latach promieniowanie jonizujące z tk przestanie mieć wpływ na mój organizm? Czy dawka podczas badania zatok jest równa dawce podczas otrzymywanej podczas badania głowy?
Re: tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 20 sie 2016, o 19:51
autor: dimedicus
Nie ma potrzeby odkładać badania.Proszę się nie obawiać ta ilość wchłoniętego promieniowania nie będzie aż tak duża aby spowodowała jakieś zmiany nowotworowe
Re: tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 21 sie 2016, o 16:57
autor: ebka
Niestety mam obawy, czy osoba wykonująca tomograf miała odpowiednią wiedzę do tego - nie zadała mi żadnych pytań, nie wypełniałam żadnej ankiety, a na moje pytanie czy powinnam zdjąć soczewki odpowiedziała, że nie wie. Zdecydowałam się zdjąć je dla bezpieczeństwa. Na moje pytanie o czas trwania badania, odpowiedziała 5 min. Badanie trwało ok 5-8 min, mimo że jak teraz znalazłam informację mamy nowy tomograf, dzięki czemu czas badania głowy skrócił się do kilkunastu sekund. Dodam, że jestem osobą bardzo drobną - ważę 49kg, a pracownica nie pytała mnie o wagę. Podczas badania robiło mi się słabo (mimo, że wiele razy przechodziłam rezonans i bardzo dobrze to znosiłam), byłam oszołomiona. Mam ogromne obawy, że to badanie przyczyni się do powstania u mnie w przyszłości nowotworu. Co powinnam zrobić czy udać się do szpitala i zasięgnąć informacji czy badanie było odpowiednio wykonane? Wiem, że co się stało już się nie odstanie, ale może jest sposób, aby zniwelować skutki promioniowania, które już przyjęłam?
Re: tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 22 sie 2016, o 12:44
autor: dimedicus
ebka pisze:Podczas badania robiło mi się słabo
jeśli z kontrastem,to normalny objaw w innym przypadku nerwica.
ebka pisze:Co powinnam zrobić czy udać się do szpitala i zasięgnąć informacji czy badanie było odpowiednio wykonane?
zapytać się można ale ale nikt nie wykona dodatkowych badań z tego powodu.
Takie badanie jest zupełnie bezpieczne,dziś są tak ostre przepisy,że badania urządzeń są przeprowadzane okresowo i dopuszczone do badań.
Re: tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 22 sie 2016, o 12:49
autor: ebka
Nie był to na pewno objaw nerwicowy, gdyż wielokrotnie miałam wykonywany MRI głowy z kontrastem i dobrze czułam się podczas badania, nie mam żadnych lęków przed tego typu badaniami. Tym razem pojawiło się splątanie i dezorientacja, które trwało również po (badanie bez kontrastu).
Czy przed badaniem powinno się zdjąć soczewki?
Re: tk zatok, mri głowy - skutki, ryzyko
: 22 sie 2016, o 13:05
autor: dimedicus
ebka pisze:Czy przed badaniem powinno się zdjąć soczewki?
nie ma takiej potrzeby.