Hiperlodoza lędźwiowa
: 26 gru 2015, o 09:52
Witam wszystkich
Nie wiem czy to dobry dział, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Otóż sprawa wygląda tak:
Ćwiczę już jakiś czas na siłowni, wcześniej sztuki walki. Jak byłem mały to się garbiłem, dlatego zająłem się sportem, co prawda wyprostowałem się, ale teraz raczej idzie to w drugą stronę.
Stojąc przy lustrze zauważyłem, że coś jest nie tak. Nie mam jak wrzucić swojego zdjęcia, ale wygląda to prawie tak samo jak na tej fotce:
Czasami jak się rozciągnę za mocno, wypnę klatkę z całej siły, a potem z powrotem wrócę do pozycji "wyjściowej" to coś tam za boli w okolicy krzyża, nie jakoś mocno, lekko, ale odczuwalnie i od czasu do czasu.
Generalnie nie przeszkadza mi to, tylko kieruję się do Panów z pytaniem, czy mogę ćwiczyć na siłowni? Można powiedzieć, że jest to część mojego życia, nie tak łatwo byłoby mi to zostawić. Ale nie chce też w przyszłości wylądować na wózku.
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam
Nie wiem czy to dobry dział, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Otóż sprawa wygląda tak:
Ćwiczę już jakiś czas na siłowni, wcześniej sztuki walki. Jak byłem mały to się garbiłem, dlatego zająłem się sportem, co prawda wyprostowałem się, ale teraz raczej idzie to w drugą stronę.
Stojąc przy lustrze zauważyłem, że coś jest nie tak. Nie mam jak wrzucić swojego zdjęcia, ale wygląda to prawie tak samo jak na tej fotce:
Czasami jak się rozciągnę za mocno, wypnę klatkę z całej siły, a potem z powrotem wrócę do pozycji "wyjściowej" to coś tam za boli w okolicy krzyża, nie jakoś mocno, lekko, ale odczuwalnie i od czasu do czasu.
Generalnie nie przeszkadza mi to, tylko kieruję się do Panów z pytaniem, czy mogę ćwiczyć na siłowni? Można powiedzieć, że jest to część mojego życia, nie tak łatwo byłoby mi to zostawić. Ale nie chce też w przyszłości wylądować na wózku.
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam