uczucie gorąca
: 6 wrz 2016, o 08:21
Dzień Dobry,
W ostatnią noc z soboty na niedzielę miałam incydent, obudziłam się w nocy uczuciem gorąca, i okropnym łomotaniem serca, myślałam, że mi wyskoczy z klatki piersiowej. Nie wiem jaki miałam puls, ale wysoki....stwierdziłam, że może mam temperaturę. Zmierzyłam-stan podgorączkowy 37,19, czułam, że czoło mam ciepłe. Położyłam się znowu do łóżka, nie upłynęło długo (może kilka minut) czułam, że gorąco odpuszcza, serce się stabilizuje, głowa przestaje być ciepła (więc pewnie ten stan podgorączkowy to był od tego). Na następny dzień wstałam z bólem głowy w skroniach, jak się schylałam miałam szumy w uszach. Byłam taka trochę słaba. Poszłam do lekarza, zmierzył mi ciśnienie, miałam prawidłowe (nie pamiętam ile, puls ponad 100). Dostałam coś na uspokojenie i Metocard. Nieraz zdarzało mi się, że było mi ciepło w nocy, ale po odkryciu przechodziło. Nawet teraz jak piszę jest mi gorąco.....co to może być? Jako rasowa hipochondryczka już myślę o jakiś nowotworach lub tym podobnych świństwach, jednakże czytam, że przy chłoniakach/ziarnicach są nocne poty, jak to piszą przypominające kąpiel w wannie. Ja czegoś takiego nie mam, tylko uczucie gorąca. Leczę się przewlekle na niedoczynność tarczycy, ma również autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Ostatnio wynik tsh miałam ciut za wysoki jak dla mnie, została mi zmieniona dawka eutyroxu z 68,5 na 88. Co mi może być?
W ostatnią noc z soboty na niedzielę miałam incydent, obudziłam się w nocy uczuciem gorąca, i okropnym łomotaniem serca, myślałam, że mi wyskoczy z klatki piersiowej. Nie wiem jaki miałam puls, ale wysoki....stwierdziłam, że może mam temperaturę. Zmierzyłam-stan podgorączkowy 37,19, czułam, że czoło mam ciepłe. Położyłam się znowu do łóżka, nie upłynęło długo (może kilka minut) czułam, że gorąco odpuszcza, serce się stabilizuje, głowa przestaje być ciepła (więc pewnie ten stan podgorączkowy to był od tego). Na następny dzień wstałam z bólem głowy w skroniach, jak się schylałam miałam szumy w uszach. Byłam taka trochę słaba. Poszłam do lekarza, zmierzył mi ciśnienie, miałam prawidłowe (nie pamiętam ile, puls ponad 100). Dostałam coś na uspokojenie i Metocard. Nieraz zdarzało mi się, że było mi ciepło w nocy, ale po odkryciu przechodziło. Nawet teraz jak piszę jest mi gorąco.....co to może być? Jako rasowa hipochondryczka już myślę o jakiś nowotworach lub tym podobnych świństwach, jednakże czytam, że przy chłoniakach/ziarnicach są nocne poty, jak to piszą przypominające kąpiel w wannie. Ja czegoś takiego nie mam, tylko uczucie gorąca. Leczę się przewlekle na niedoczynność tarczycy, ma również autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Ostatnio wynik tsh miałam ciut za wysoki jak dla mnie, została mi zmieniona dawka eutyroxu z 68,5 na 88. Co mi może być?