Strona 1 z 1

"Wielu lekarzy rodzinnych boi się wypisywać leki 75+"

: 15 wrz 2016, o 08:20
autor: admin. med.
Rzeczpospolita

– Wielu lekarzy rodzinnych boi się wypisywać farmaceutyki, które zwykle zlecał inny specjalista – zauważa Jerzy Gryglewicz, ekspert Uczelni Łazarskiego. Jednak zdaniem byłego ministra zdrowia Marka Balickiego powierzenie wypisywania recept 75+ wyłącznie lekarzom rodzinnym jest słuszne: – W przeciwnym razie ich zlecanie wymknęłoby się spod kontroli

– Pacjenci starsi, z wielochorobowością, muszą mieć nadzór jednego lekarza prowadzącego, który będzie kontrolował, czy nie dochodzi do interakcji między przyjmowanymi lekami – uważa Marek Balicki. – To także umacnia pozycję lekarza rodzinnego jako strażnika systemu, który powinien się konsultować ze specjalistą tylko w przypadkach szczególnych.

Zdaniem Szymona Chrostowskiego, prezesa Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, seniorzy często tego nie rozumieją: – Słyszą, że wszystkie leki dostaną za darmo, i spodziewają się, że przepisze im je także chirurg naczyniowy czy kardiolog. Ministerstwo powinno zadbać o kampanię informacyjną, która dotrze do wszystkich pacjentów.

Jerzy Gryglewicz, anestezjolog i ekspert Uczelni Łazarskiego, wyjaśnia, że obawy lekarzy rodzinnych dotyczące wypisywania farmaceutyków, które zwykle zlecał chorym inny specjalista, dotyczą „zwłaszcza leków, dla których wskazania refundacyjne są zawężone w stosunku do rejestrowych”. – Np. jeden z najdroższych na liście „S" lek na osteoporozę można przepisać tylko kobietom po złamaniu osteoporotycznym z określonymi wynikami badań – mówi ekspert. – Lekarz POZ nie ma narzędzi ani funduszy na zbadanie tych parametrów. Nie może więc wziąć odpowiedzialności za leczenie.
źródło:mp.pl