Szpital ukarany za odmowę przyjęcia dziecka i brak radiologa
: 4 paź 2016, o 11:30
Łask: szpital ukarany za odmowę przyjęcia dziecka i brak radiologa
Prowadzony przez Centrum Dializa Sp. z o.o. Szpital w Łasku za brak radiologa na dyżurze i odmowę przyjęcia dziecka zapłaci karę. NFZ sprawdzał dwa osobne przypadki. Po śmierci 3-letniego chłopca zawiadomił prokuraturę.
Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył kontrolę, którą od lipca przeprowadzał w szpitalu w Łasku. Jednym z powodów weryfikacji dokumentów placówki, posiadanego sprzętu i kwalifikacji personelu była tragiczna historia 3-letniego chłopca, który miał zaplanowany w szpitalu laparoskopowy zabieg urologiczny. W jego trakcie nastąpiły komplikacje, doszło m.in. do krwawienia wewnętrznego z narządu znajdującego się poza tzw. polem operacyjnym.
Jak poinformowała Anna Leder, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału NFZ, w wyniku kontroli pozytywnie oceniono m.in. kwalifikacje personelu, organizację udzielania świadczeń, wyposażenie oddziału w sprzęt medyczny. Natomiast po zapoznaniu się z kserokopią dokumentacji medycznej dziecka, skierowano sprawę do Prokuratury Rejonowej w Łasku, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa (błąd medyczny).
W trakcie kontroli NFZ ustalono, że w dniu, w którym do szpitala trafiło 2-miesięczne dziecko żaden lekarz radiolog nie pełnił dyżuru. Brak radiologa uniemożliwia zrobienie tomografii komputerowej, a szpital powinien mieć dostęp do tomografii przez całą dobę. Te braki będą kosztować szpital ponad 24 tys. zł. NFZ nałożył karę za nieudzielenie świadczenia niemowlęciu i odmowę przyjęcia na oddział (16 tys. 116 zł) oraz za nieuzasadnione ograniczenie dostępności do badań (8 tys. zł).
Więcej: dzienniklodzki.pl
Prowadzony przez Centrum Dializa Sp. z o.o. Szpital w Łasku za brak radiologa na dyżurze i odmowę przyjęcia dziecka zapłaci karę. NFZ sprawdzał dwa osobne przypadki. Po śmierci 3-letniego chłopca zawiadomił prokuraturę.
Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył kontrolę, którą od lipca przeprowadzał w szpitalu w Łasku. Jednym z powodów weryfikacji dokumentów placówki, posiadanego sprzętu i kwalifikacji personelu była tragiczna historia 3-letniego chłopca, który miał zaplanowany w szpitalu laparoskopowy zabieg urologiczny. W jego trakcie nastąpiły komplikacje, doszło m.in. do krwawienia wewnętrznego z narządu znajdującego się poza tzw. polem operacyjnym.
Jak poinformowała Anna Leder, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału NFZ, w wyniku kontroli pozytywnie oceniono m.in. kwalifikacje personelu, organizację udzielania świadczeń, wyposażenie oddziału w sprzęt medyczny. Natomiast po zapoznaniu się z kserokopią dokumentacji medycznej dziecka, skierowano sprawę do Prokuratury Rejonowej w Łasku, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa (błąd medyczny).
W trakcie kontroli NFZ ustalono, że w dniu, w którym do szpitala trafiło 2-miesięczne dziecko żaden lekarz radiolog nie pełnił dyżuru. Brak radiologa uniemożliwia zrobienie tomografii komputerowej, a szpital powinien mieć dostęp do tomografii przez całą dobę. Te braki będą kosztować szpital ponad 24 tys. zł. NFZ nałożył karę za nieudzielenie świadczenia niemowlęciu i odmowę przyjęcia na oddział (16 tys. 116 zł) oraz za nieuzasadnione ograniczenie dostępności do badań (8 tys. zł).
Więcej: dzienniklodzki.pl