Pacjent: jesteś tylko pielęgniarką
: 14 paź 2016, o 20:43
Pacjent: "jesteś tylko pielęgniarką". To nie u nas, to tylko w Anglii?
Pielęgniarka pracująca w angielskim szpitalu wystosowała list otwarty do pacjentów. Usłyszała, że jest "tylko pielęgniarką". Apeluje, by pacjenci przestali lekceważyć pielęgniarki.
38-letnia Caitlin pracuje w zawodzie od 18 lat i wiele razy słyszała o sobie, że jest,"tylko pielęgniarką". Poruszona kobieta napisała list, w którym zwraca się do pacjentów i ich rodzin.
"Właśnie wróciłam do domu z męczącej zmiany, zupełnie jak zwykle, ubrana w mój uniform. Po drodze do domu zatrzymałam się w sklepie po mleko i tam spotkałam znajomą. Nigdy wcześniej nie widziała mnie w stroju służbowym. Powiedziała, że nie zdawała sobie sprawy, że jestem tylko pielęgniarką”.
"Pomagałam wielu dzieciom przyjść na świat. Wiele z nich potrzebowało dużej pomocy, żeby wziąć pierwszy oddech, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką" - pisze w liście 38-latka.
"Trzymałam za rękę ludzi i dodawałam im odwagi, podtrzymywałam ich godność, kiedy wydawali ostatni oddech i odchodzili od nas, ale przecież jestem tylko pielęgniarką. Pocieszałam w żałobie ludzi, którzy właśnie stracili dziecko, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką".
"Ratowałam ludzi i przywracałam ich do życia niemal z zaświatów, ale i tak jestem tylko pielęgniarką. Jestem oczami, uszami i rękami lekarzy tylko że tymi, które zawsze są w pogotowiu i zawsze mogą dotknąć, pomóc, wyleczyć, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką" - napisała Caitlin.
Pielęgniarka pracująca w angielskim szpitalu wystosowała list otwarty do pacjentów. Usłyszała, że jest "tylko pielęgniarką". Apeluje, by pacjenci przestali lekceważyć pielęgniarki.
38-letnia Caitlin pracuje w zawodzie od 18 lat i wiele razy słyszała o sobie, że jest,"tylko pielęgniarką". Poruszona kobieta napisała list, w którym zwraca się do pacjentów i ich rodzin.
"Właśnie wróciłam do domu z męczącej zmiany, zupełnie jak zwykle, ubrana w mój uniform. Po drodze do domu zatrzymałam się w sklepie po mleko i tam spotkałam znajomą. Nigdy wcześniej nie widziała mnie w stroju służbowym. Powiedziała, że nie zdawała sobie sprawy, że jestem tylko pielęgniarką”.
"Pomagałam wielu dzieciom przyjść na świat. Wiele z nich potrzebowało dużej pomocy, żeby wziąć pierwszy oddech, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką" - pisze w liście 38-latka.
"Trzymałam za rękę ludzi i dodawałam im odwagi, podtrzymywałam ich godność, kiedy wydawali ostatni oddech i odchodzili od nas, ale przecież jestem tylko pielęgniarką. Pocieszałam w żałobie ludzi, którzy właśnie stracili dziecko, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką".
"Ratowałam ludzi i przywracałam ich do życia niemal z zaświatów, ale i tak jestem tylko pielęgniarką. Jestem oczami, uszami i rękami lekarzy tylko że tymi, które zawsze są w pogotowiu i zawsze mogą dotknąć, pomóc, wyleczyć, ale wciąż jestem tylko pielęgniarką" - napisała Caitlin.