Wysokie CRP i bóle przy żuchwie
: 3 lis 2016, o 08:50
Witam,
Od około 2 miesięcy mam bóle jakby gardła, z tym że ból występuje tylko przy ziewaniu lub cofaniu języka, nie ma problemu z jedzeniem piciem itd. Dwa tygodnie temu nie wiadomo dlaczego 2 razy zwymiotowałem w nocy, rano wstałem osłabiony i ze stanem podgorączkowym 37,6. Tak było przez dwa dni po czym pojawił się katar i kaszel. Od tego momentu zacząłem bardzo pocić się nocami, a wieczorem robię się słaby i zasypiam praktycznie na siedząco już koło 20:00. Wreszcie udałem się do lekarza pierwszego kontaktu, ale z objawów miałem już tylko ten ból niby gardła, senność, potliwość w nocy i stany podgorączkowe wieczorem. Na wizycie puls miałem 120 i ekg się lekarzowi nie podobało, dla pewności dostałem skierowanie na izbę przyjęć do szpitala, tam zrobiono mi ekg badania krwi i moczu, na końcu wynik wyszedł, że krew w moczu, białko w moczu, CRP 22 (norma od 0 do 5). Stwierdzono bakteryjne zakażenie dróg moczowych. Leki i do do domu. Po tygodniu leczenia zmieniło się tylko tyle że nie mam stanów podgorączkowych i się nie pocę w nocy, reszta objawów została. Dzisiaj miałem powtórzone badania krwi i moczu już przez lek rodzinnego i wyszło że mocz jest czysty a CRP poszło w górę na 57 (norma od 0 do 5). Moje pytanie co to może być i czego się złapać bo jeszcze robię usg szyi i węzłów chłonnych oraz TSH na tarczycę bo tyle się nasuwa mojemu lekarzowi, a nie chce czegoś przegapić bo podobno to nie żarty z tym CRP tak wysokim. Proszę o pomoc.
Od około 2 miesięcy mam bóle jakby gardła, z tym że ból występuje tylko przy ziewaniu lub cofaniu języka, nie ma problemu z jedzeniem piciem itd. Dwa tygodnie temu nie wiadomo dlaczego 2 razy zwymiotowałem w nocy, rano wstałem osłabiony i ze stanem podgorączkowym 37,6. Tak było przez dwa dni po czym pojawił się katar i kaszel. Od tego momentu zacząłem bardzo pocić się nocami, a wieczorem robię się słaby i zasypiam praktycznie na siedząco już koło 20:00. Wreszcie udałem się do lekarza pierwszego kontaktu, ale z objawów miałem już tylko ten ból niby gardła, senność, potliwość w nocy i stany podgorączkowe wieczorem. Na wizycie puls miałem 120 i ekg się lekarzowi nie podobało, dla pewności dostałem skierowanie na izbę przyjęć do szpitala, tam zrobiono mi ekg badania krwi i moczu, na końcu wynik wyszedł, że krew w moczu, białko w moczu, CRP 22 (norma od 0 do 5). Stwierdzono bakteryjne zakażenie dróg moczowych. Leki i do do domu. Po tygodniu leczenia zmieniło się tylko tyle że nie mam stanów podgorączkowych i się nie pocę w nocy, reszta objawów została. Dzisiaj miałem powtórzone badania krwi i moczu już przez lek rodzinnego i wyszło że mocz jest czysty a CRP poszło w górę na 57 (norma od 0 do 5). Moje pytanie co to może być i czego się złapać bo jeszcze robię usg szyi i węzłów chłonnych oraz TSH na tarczycę bo tyle się nasuwa mojemu lekarzowi, a nie chce czegoś przegapić bo podobno to nie żarty z tym CRP tak wysokim. Proszę o pomoc.