Trauma po pierwszym porodzie... co z drugim porodem?
: 12 lis 2016, o 18:50
Witam,
Piszę, ponieważ mam problem z podjęciem decyzji o drugiej ciąży. Spowodowane jest to tym, że pierwszy poród był bardzo traumatyczny. Zaczełam rodzić 10 dni po terminie, po środkach wywołujących poród. Rodziłam 15 godzin przy obecności jedynie położnej i męża. Po 15 godzinach ja i dziecko zaczęliśmy słabnąć i dosłownie wciągneli mnie na blok operacyjny. Dziecko urodziło się z zamartwicą, niedotlenieniem i miało 3 pkt w skali Apgar. Cała ciąża przebiegła prawidłowo, a tu w jedenej chwili mogłam stracić dziecko lub urodzić niepełnosprawne o czym wielokrotnie mnie uświadamiali. Coreczka ma prawie 5 lat i na szczeście rozwija się prawidło, jest zdrową dziewczynką, ale... boję się drugiego porodu. Boję się teraz sytuacja może się powtorzyć i że nie będziemy mieli tego szcześcia i dziecko urodzi się chore. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Rozumiem, że przy drugim porodzie będę musiała spróbować rodzić naturalnie?
Piszę, ponieważ mam problem z podjęciem decyzji o drugiej ciąży. Spowodowane jest to tym, że pierwszy poród był bardzo traumatyczny. Zaczełam rodzić 10 dni po terminie, po środkach wywołujących poród. Rodziłam 15 godzin przy obecności jedynie położnej i męża. Po 15 godzinach ja i dziecko zaczęliśmy słabnąć i dosłownie wciągneli mnie na blok operacyjny. Dziecko urodziło się z zamartwicą, niedotlenieniem i miało 3 pkt w skali Apgar. Cała ciąża przebiegła prawidłowo, a tu w jedenej chwili mogłam stracić dziecko lub urodzić niepełnosprawne o czym wielokrotnie mnie uświadamiali. Coreczka ma prawie 5 lat i na szczeście rozwija się prawidło, jest zdrową dziewczynką, ale... boję się drugiego porodu. Boję się teraz sytuacja może się powtorzyć i że nie będziemy mieli tego szcześcia i dziecko urodzi się chore. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Rozumiem, że przy drugim porodzie będę musiała spróbować rodzić naturalnie?