chudniecie
: 16 lis 2016, o 14:31
Witam
Mam pytanie na temat chudnięcia. A mianowicie czy w moim przypadku można uznać to za normalne. Od czerwca tego roku postanowiłam schudnąć. Startowałam z wagą 80 kg przy 159 cm wzrostu. Zapisałam się na siłownię. Początkowo ćwiczyłam około 5 razy w tygodniu ale rzadko się ważyłam. Od końca lipca do końca sierpnia nie ćwiczyłam łącznie 6 tygodni (jak już to bardzo sporadycznie). Od jakoś września znowu zaczęłam, ale tym razem 3 razy w tygodniu (czaaaaaasem 4). We wrześniu miałam tydzień przerwy, w pazdzierniku 3 tyg przerwy. Dwa razy byłam chora i mniej jadłam (wiadomo). Pomimo tego waga spada i spada. Spodziewałam się, że po 3 tyg przerwy waga będzie w miejscu albo nawet pójdzie w górę. Teraz ważę 71 kg. Owszem - staram się pilnować diety, ale bywa różnie. Ponadto moje inne aktywności to niezmiennie 2 dzieci i prowadzenie własnej firmy, dom, zakupy itp
Czy powinnam się martwić?
Mam pytanie na temat chudnięcia. A mianowicie czy w moim przypadku można uznać to za normalne. Od czerwca tego roku postanowiłam schudnąć. Startowałam z wagą 80 kg przy 159 cm wzrostu. Zapisałam się na siłownię. Początkowo ćwiczyłam około 5 razy w tygodniu ale rzadko się ważyłam. Od końca lipca do końca sierpnia nie ćwiczyłam łącznie 6 tygodni (jak już to bardzo sporadycznie). Od jakoś września znowu zaczęłam, ale tym razem 3 razy w tygodniu (czaaaaaasem 4). We wrześniu miałam tydzień przerwy, w pazdzierniku 3 tyg przerwy. Dwa razy byłam chora i mniej jadłam (wiadomo). Pomimo tego waga spada i spada. Spodziewałam się, że po 3 tyg przerwy waga będzie w miejscu albo nawet pójdzie w górę. Teraz ważę 71 kg. Owszem - staram się pilnować diety, ale bywa różnie. Ponadto moje inne aktywności to niezmiennie 2 dzieci i prowadzenie własnej firmy, dom, zakupy itp
Czy powinnam się martwić?