16 miesięczny chłopiec ma rególarną gorączkę bezobjawową.
: 18 lis 2016, o 09:15
Witam,
postanowiłem napisać na forum, bo jestem bardzo zaniepokojony stanem zdrowia mojego synka.
Od końca sierpnia b.r. u mojego syna zaczęła pojawiać się gorączka. Pierwszym razem trwała ona 3 dni ( 37-39,5 stopnia C ). Przeszliśmy ją na środkach przeciwgorączkowych. Oprócz gorączki nie było żadnych objawów. Oczywiście konsultowaliśmy się z lekarzem. Zostały zlecone badania: morfologia, mocz, CRP. Wszystkie w normie. Gorączka po 3 dniach ustąpiła i wszystko wróciło do normy.
Równo miesiąc później sytuacja zaczęła się powtarzać, tym razem gorączka sięgała 40,5 stopnia C. Znów zostały zlecone, te same badania, które znów nic nie wykazały. Gorączka tym razem nie ustąpiła po 3 dniach, więc skierowano nas na oddział. Wykonano tam szereg badań: morfologia, posiew z kału w kierunku salmonelli i innych bakteri. Wykluczono choroby hematologiczne. Gorączka nadal się utrzymywała, CRP rosło, pojawiła się biegunka po której podano antybiotyk. Dopiero po 7 dniach gorączka ustała. W wypisie napisano, że było to zakażenie organizmu niewiadomego pochodzenia.
Mamy miesiąc później, mój syn już drugą dobę wysoko gorączkuje... Znów bez żadnych objawów!
Proszę o radę, w którym kierunku się udać?
Co może być przyczyną?
Jak szukać?
Z góry serdecznie dziękuję.
postanowiłem napisać na forum, bo jestem bardzo zaniepokojony stanem zdrowia mojego synka.
Od końca sierpnia b.r. u mojego syna zaczęła pojawiać się gorączka. Pierwszym razem trwała ona 3 dni ( 37-39,5 stopnia C ). Przeszliśmy ją na środkach przeciwgorączkowych. Oprócz gorączki nie było żadnych objawów. Oczywiście konsultowaliśmy się z lekarzem. Zostały zlecone badania: morfologia, mocz, CRP. Wszystkie w normie. Gorączka po 3 dniach ustąpiła i wszystko wróciło do normy.
Równo miesiąc później sytuacja zaczęła się powtarzać, tym razem gorączka sięgała 40,5 stopnia C. Znów zostały zlecone, te same badania, które znów nic nie wykazały. Gorączka tym razem nie ustąpiła po 3 dniach, więc skierowano nas na oddział. Wykonano tam szereg badań: morfologia, posiew z kału w kierunku salmonelli i innych bakteri. Wykluczono choroby hematologiczne. Gorączka nadal się utrzymywała, CRP rosło, pojawiła się biegunka po której podano antybiotyk. Dopiero po 7 dniach gorączka ustała. W wypisie napisano, że było to zakażenie organizmu niewiadomego pochodzenia.
Mamy miesiąc później, mój syn już drugą dobę wysoko gorączkuje... Znów bez żadnych objawów!
Proszę o radę, w którym kierunku się udać?
Co może być przyczyną?
Jak szukać?
Z góry serdecznie dziękuję.