Skurcze zoladka 37.5 proszę o pomoc
: 18 gru 2016, o 16:07
Mężczyzna 25l nie mający problemów zdrowotnych
Z powodu pobytu za granicą i niemożliwością kontaktu z polskim lekarzem pozwoliłem sobie w tym miejscu poprosic o pomoc.
Probiłem który chce opisać zaczął się miesiąc temu. Po powrocie z pracy do domu w ciągu zaledwie kilku chwil dostałem wysokiej gorączki która po 24 godz sięgała niemal 39 stopni. Wraz z goraczka zaczęły się pojawiać strasznie silne skurcze na wysokości żołądka i nieco ponad. Po skurczach ktore trwaly kilka sekund pojawiały się nieprzyjemne gazy. Ból zaczął ustępować dopiero po przyjętym zastrzyku w przychodni. Po kilku tygodniach a konkretnie w ubiegla sobote poczułem bardzo duże osłabienie bol kości stawów itp. Obecnie od czasu do czasu czuje nawracające skurcze. Nie są one tak silne i czeste jak wtedy ale niestety występują. Osłabienie organizmu jest nadal duże. Temperatura od tygodnia wynosi 37.5 . Badanie usg nie wykazało żadnych zmian . Biorę elektrolity pantoprazol paracetamol. Lekarz powiedział ze nie widzi żadnych zmian ze to prawdopodobnie infekcja.
Czy ma ktoś pomysł co może być orzyczyna takich problemów ? Nie sądzę żeby infekcja tak długo trwala jak w takiej sytuacji mogę sobie pomóc ? Czy to nawracajaca infekvja czy cos powazniejszego? Przebywam za granicą i ciężko tutaj o cały komplet badań
Z powodu pobytu za granicą i niemożliwością kontaktu z polskim lekarzem pozwoliłem sobie w tym miejscu poprosic o pomoc.
Probiłem który chce opisać zaczął się miesiąc temu. Po powrocie z pracy do domu w ciągu zaledwie kilku chwil dostałem wysokiej gorączki która po 24 godz sięgała niemal 39 stopni. Wraz z goraczka zaczęły się pojawiać strasznie silne skurcze na wysokości żołądka i nieco ponad. Po skurczach ktore trwaly kilka sekund pojawiały się nieprzyjemne gazy. Ból zaczął ustępować dopiero po przyjętym zastrzyku w przychodni. Po kilku tygodniach a konkretnie w ubiegla sobote poczułem bardzo duże osłabienie bol kości stawów itp. Obecnie od czasu do czasu czuje nawracające skurcze. Nie są one tak silne i czeste jak wtedy ale niestety występują. Osłabienie organizmu jest nadal duże. Temperatura od tygodnia wynosi 37.5 . Badanie usg nie wykazało żadnych zmian . Biorę elektrolity pantoprazol paracetamol. Lekarz powiedział ze nie widzi żadnych zmian ze to prawdopodobnie infekcja.
Czy ma ktoś pomysł co może być orzyczyna takich problemów ? Nie sądzę żeby infekcja tak długo trwala jak w takiej sytuacji mogę sobie pomóc ? Czy to nawracajaca infekvja czy cos powazniejszego? Przebywam za granicą i ciężko tutaj o cały komplet badań