Będzie proces w sprawie śmierci pacjenta po transfuzji
: 19 gru 2016, o 10:06
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko lekarzowi i pielęgniarce ze szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, którzy przetoczyli pacjentowi krew innej grupy niż jego własna. Mężczyzna zmarł w wyniku powikłań.
Po trwającym 4 lata śledztwie prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie - informuje serwis faktykaliskie.pl. Oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w październiku 2012 roku. 45-latek przebywał na oddziale wewnętrznym ostrowskiego szpitala. Mężczyzna zmagał się z ciężką niewydolnością wątroby. Lekarze podjęli decyzję o przetoczeniu mu krwi.
Wtedy doszło do tragicznej w skutkach pomyłki. Pacjentowi podano krew przygotowaną dla innej osoby, przebywającej na tej samej sali. Personel zorientował się jeszcze w trakcie transfuzji, którą natychmiast przerwano i zastosowano leczenie. Niestety, kilka dni późnij mężczyzna zmarł.
- Według ustaleń biegłych doszło u niego do ciężkiego powikłania poprzetoczeniowego - mówi Marcin Kubiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Lekarz i pielęgniarka odpowiedzą przed sądem za narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a także nieumyślne sprowadzenie choroby realnie zagrażającej życiu. - Oskarżeni nie przyznali się do winy, a ich wyjaśnienia są sprzeczne z ustaleniami prokuratury - dodaje rzecznik prokuratury.
Po trwającym 4 lata śledztwie prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie - informuje serwis faktykaliskie.pl. Oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w październiku 2012 roku. 45-latek przebywał na oddziale wewnętrznym ostrowskiego szpitala. Mężczyzna zmagał się z ciężką niewydolnością wątroby. Lekarze podjęli decyzję o przetoczeniu mu krwi.
Wtedy doszło do tragicznej w skutkach pomyłki. Pacjentowi podano krew przygotowaną dla innej osoby, przebywającej na tej samej sali. Personel zorientował się jeszcze w trakcie transfuzji, którą natychmiast przerwano i zastosowano leczenie. Niestety, kilka dni późnij mężczyzna zmarł.
- Według ustaleń biegłych doszło u niego do ciężkiego powikłania poprzetoczeniowego - mówi Marcin Kubiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Lekarz i pielęgniarka odpowiedzą przed sądem za narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a także nieumyślne sprowadzenie choroby realnie zagrażającej życiu. - Oskarżeni nie przyznali się do winy, a ich wyjaśnienia są sprzeczne z ustaleniami prokuratury - dodaje rzecznik prokuratury.