Poznań: siedem osób rannych w wypadkach z petardami
: 2 sty 2017, o 21:19
Ratownicy z poznańskiego pogotowia od północy w noc sylwestrową do godz. 6 rano wyjeżdżali prawie 160 razy. To cztery razy więcej niż zazwyczaj w sobotnią noc.
Dyspozytor z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu Stanisław Skrzypczak zaznacza, że mimo apeli o ostrożne obchodzenie się z petardami, rannych zostało siedem osób: w dwóch przypadkach doszło do urazów oka, cztery przypadki związane były z urazami rąk. W jednym przypadku doszło do amputacji palca i uszkodzenia pozostałych. Był też poszkodowany z urazem twarzy, innej osobie petarda zraniła ucho - informuje Radio Merkury.
Ratownicy wyjeżdżali również do rodzinnych awantur. W sumie poszkodowanych z urazami było prawie 60. Pogotowie razem z policją ratowało też osoby, które pijane leżały na ulicach. Funkcjonariusze zabierali je do izby wytrzeźwień lub ogrzewalni.
Dyspozytor z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu Stanisław Skrzypczak zaznacza, że mimo apeli o ostrożne obchodzenie się z petardami, rannych zostało siedem osób: w dwóch przypadkach doszło do urazów oka, cztery przypadki związane były z urazami rąk. W jednym przypadku doszło do amputacji palca i uszkodzenia pozostałych. Był też poszkodowany z urazem twarzy, innej osobie petarda zraniła ucho - informuje Radio Merkury.
Ratownicy wyjeżdżali również do rodzinnych awantur. W sumie poszkodowanych z urazami było prawie 60. Pogotowie razem z policją ratowało też osoby, które pijane leżały na ulicach. Funkcjonariusze zabierali je do izby wytrzeźwień lub ogrzewalni.