Kilka pytań po zabiegu plastyki napletka
: 27 sty 2017, o 14:59
Witam przedwczoraj miałem zabieg plastyki i mam kilka pytań.
Doktor kazał ściągać skórę codziennie i smarować maścią i przemywać szarym mydłem, ale po pierwsze ból z powodu
nadwrażliwości żołędzia(miałem stulejkę całkowitą) jest tak duży ze nawet nie mogę go dotknąć a po drugie skóra schodzi tak gdzieś do 3/4(a może nawet mniej) i później coś ją blokuje ;/.(jest jakby przyklejona do żołędzia od spodu penisa-z tej strony nie schodzi ani trochę)
I pierwsze pytanie czy wbrew zaleceniom doktora zaczekać jeszcze parę dni czy spróbować na siłę ściągnąć skórę.
Drugie pytanie czy jest jakiś sposób na ten ból (myślałem że jestem dość odporny ale naprawdę nie mogę się przemóc żeby dotykać żołądź ;/ a doktor powiedział ze jak nie będę dotykał to dalej będzie bolec bo musi się przyzwyczai do dotyku ;/.
Aha i jeszcze jedno nie wiem czy to przez opuchliznę ale mam po zabiegu problem z oddawaniem moczu. Jak próbuje to zrobić bez zdejmowania skóry to pryska na wszystkie strony takim małymi wężykami ;/.(przed zabiegiem mimo stulejki calkowitej strumień był normalny mimo że ani troche nie mogłem skory zdjąć).
---Wczoraj w dodatku przy próbie ściągnięcia skóry pojawiło się krwawienie i po telefonie do lekarza, ten kazał mi poczekać do dzisiejszego wieczora
Jednak mam wrażenie że otwór jest za mały gdyż ściągam napletek do połowy(a nawet 1/3) a później jest po prostu opór( przed chwilą sprawdzałem i dziś jest jeszcze gorzej. Co więcej przez to że napletek został skrócony to kiedy spróbowałem osiągnać wzwód penis zamiast zwiększyć swoja dlugość tak jakby puchnie). Wiem że trochę jestem przewrażliwiony ale jestem młody i nie mam pięniędzy ani czasu na stresowanie się zabiegiem(zaplacilem 1500 i w sumie oczekuje ze za taka sume lekarz zrobi to raz i porządnie)...
Doktor kazał ściągać skórę codziennie i smarować maścią i przemywać szarym mydłem, ale po pierwsze ból z powodu
nadwrażliwości żołędzia(miałem stulejkę całkowitą) jest tak duży ze nawet nie mogę go dotknąć a po drugie skóra schodzi tak gdzieś do 3/4(a może nawet mniej) i później coś ją blokuje ;/.(jest jakby przyklejona do żołędzia od spodu penisa-z tej strony nie schodzi ani trochę)
I pierwsze pytanie czy wbrew zaleceniom doktora zaczekać jeszcze parę dni czy spróbować na siłę ściągnąć skórę.
Drugie pytanie czy jest jakiś sposób na ten ból (myślałem że jestem dość odporny ale naprawdę nie mogę się przemóc żeby dotykać żołądź ;/ a doktor powiedział ze jak nie będę dotykał to dalej będzie bolec bo musi się przyzwyczai do dotyku ;/.
Aha i jeszcze jedno nie wiem czy to przez opuchliznę ale mam po zabiegu problem z oddawaniem moczu. Jak próbuje to zrobić bez zdejmowania skóry to pryska na wszystkie strony takim małymi wężykami ;/.(przed zabiegiem mimo stulejki calkowitej strumień był normalny mimo że ani troche nie mogłem skory zdjąć).
---Wczoraj w dodatku przy próbie ściągnięcia skóry pojawiło się krwawienie i po telefonie do lekarza, ten kazał mi poczekać do dzisiejszego wieczora
Jednak mam wrażenie że otwór jest za mały gdyż ściągam napletek do połowy(a nawet 1/3) a później jest po prostu opór( przed chwilą sprawdzałem i dziś jest jeszcze gorzej. Co więcej przez to że napletek został skrócony to kiedy spróbowałem osiągnać wzwód penis zamiast zwiększyć swoja dlugość tak jakby puchnie). Wiem że trochę jestem przewrażliwiony ale jestem młody i nie mam pięniędzy ani czasu na stresowanie się zabiegiem(zaplacilem 1500 i w sumie oczekuje ze za taka sume lekarz zrobi to raz i porządnie)...