Ból podbrzusza - lekarz stwierdził zapalenie prostaty
: 25 mar 2017, o 18:00
Witam serdecznie, mam 29 lat a mój problem zaczął się ponad miesiąc temu.
Pierwszymi objawem mojej dolegliwości był ból podbrzusza kilka centymetrów pod pępkiem - po 48h udałem się do lekarza pierwszego kontaktu który stwierdził zapalenie pęcherza - zaznaczam że nie miałem żadnych problemów z oddawaniem moczu.
Internista przepisał mi antybiotyk cipronex - 10 tabletek. Po 5 dniach zażywania antybiotyku problem zaczął znikać i czułem się dość dobrze - choć nie-wiem czy sam antybiotyk miał wpływ na stan mojego zdrowia czy też tylko czas.
Wolałem się upewnić czy wszystko jest dobrze bowiem czekał mnie wyjazd na narty dlatego udałem się do urologa - który po wywiadzie i badaniu per rectum - stwierdził że pewnie przeziębiłem pęcherz - przepisał mi antybiotyk Urotrim . Przyznam że badanie trwało dość szybko a lekarz nie widział przeciwwskazań do wyjazdu kazał mi tylko brać antybiotyk tydzień przed wyjazdem i tydzień po.
Po kilku dniach zażywania leku stwierdziłem że wszystko jest ok i udałem się na wyczekiwany wyjazd na narty - niestety po dwóch dniach byłem w domu. Ból nagle powrócił tyle że z znacznie mniejszą siłą.
Udałem się do lekarza pierwszego kontaktu który zlecił mi wykonanie badań moczu wraz z posiewem - badanie kału oraz krwi - wszystkie wyniki były ok i skierował mnie ponownie do urologa.
Przez ten czas ból cały czas mi towarzyszył i towarzyszy do dziś a nasila się rano i wieczorem. Ból przenosi się od pępka po kilka cm w dół - nie jest szczególnie duży jednak wyraźnie odczuwalny.
5 dni temu byłem u Urologa który stwierdził zapalenie prostaty i zaproponował w swoim prywatnym gabinecie masaż prostaty wraz z terapią laserową - wiem że zdrowie jest bezecne jednak przyznam że cena wskazanego leczenia jest dość wysoka - przeczytałem też na kilku forach że ten lekarz podobne zabiegi proponuję prawię każdemu pacjentowi.
Obecnie jestem po dwóch zabiegach laserowych i masaż oraz od 4 dni zażywam zażywam nowo przepisane leki - tarvid - anapran i alfabax.
Ból cały czas pozostaję a ja boję się że droga terapia wykończy mnie finansowo a dolegliwości nie znikną. Bardzo proszę o rady czy podane dolegliwości rzeczywiście mogą wskazywać na zapalenie prostaty bowiem nie mam żadnych problemów z oddawaniem moczu czy też problemów z erekcją i podczas stosunku.
Pierwszymi objawem mojej dolegliwości był ból podbrzusza kilka centymetrów pod pępkiem - po 48h udałem się do lekarza pierwszego kontaktu który stwierdził zapalenie pęcherza - zaznaczam że nie miałem żadnych problemów z oddawaniem moczu.
Internista przepisał mi antybiotyk cipronex - 10 tabletek. Po 5 dniach zażywania antybiotyku problem zaczął znikać i czułem się dość dobrze - choć nie-wiem czy sam antybiotyk miał wpływ na stan mojego zdrowia czy też tylko czas.
Wolałem się upewnić czy wszystko jest dobrze bowiem czekał mnie wyjazd na narty dlatego udałem się do urologa - który po wywiadzie i badaniu per rectum - stwierdził że pewnie przeziębiłem pęcherz - przepisał mi antybiotyk Urotrim . Przyznam że badanie trwało dość szybko a lekarz nie widział przeciwwskazań do wyjazdu kazał mi tylko brać antybiotyk tydzień przed wyjazdem i tydzień po.
Po kilku dniach zażywania leku stwierdziłem że wszystko jest ok i udałem się na wyczekiwany wyjazd na narty - niestety po dwóch dniach byłem w domu. Ból nagle powrócił tyle że z znacznie mniejszą siłą.
Udałem się do lekarza pierwszego kontaktu który zlecił mi wykonanie badań moczu wraz z posiewem - badanie kału oraz krwi - wszystkie wyniki były ok i skierował mnie ponownie do urologa.
Przez ten czas ból cały czas mi towarzyszył i towarzyszy do dziś a nasila się rano i wieczorem. Ból przenosi się od pępka po kilka cm w dół - nie jest szczególnie duży jednak wyraźnie odczuwalny.
5 dni temu byłem u Urologa który stwierdził zapalenie prostaty i zaproponował w swoim prywatnym gabinecie masaż prostaty wraz z terapią laserową - wiem że zdrowie jest bezecne jednak przyznam że cena wskazanego leczenia jest dość wysoka - przeczytałem też na kilku forach że ten lekarz podobne zabiegi proponuję prawię każdemu pacjentowi.
Obecnie jestem po dwóch zabiegach laserowych i masaż oraz od 4 dni zażywam zażywam nowo przepisane leki - tarvid - anapran i alfabax.
Ból cały czas pozostaję a ja boję się że droga terapia wykończy mnie finansowo a dolegliwości nie znikną. Bardzo proszę o rady czy podane dolegliwości rzeczywiście mogą wskazywać na zapalenie prostaty bowiem nie mam żadnych problemów z oddawaniem moczu czy też problemów z erekcją i podczas stosunku.