obrzmienie pod pachą
: 4 sty 2018, o 10:54
Mój problem spędza mi to sen z powiek...a mianowicie, pod lewą pachą zauważyłam obrzęk....niewielki, ale jest w porównaniu z pachą prawą. Nie mogę tam nic wyczuć, żadnych zgrubień, nic....zero. Byłam też na usg piersi, lekarz oczywiście badał pachę, ale nie wiem czy całą....nie zauważył żadnych nieprawidłowości. Wręcz powiedział, że węzły chłonne nie są powiększone. Czy mogą to być węzły chłonne mimo wszystko? Czy węzły były by wyczuwalne jako zgrubienia, fasolki guzki, coś co się przesuwa...a tu jest typowo delikatnie opuchnięte Doradźcie coś, proszę....