Uparta babcia z odleżynami
: 19 sty 2019, o 13:54
Witam,
Bardzo proszę o poradę.
Babcia na początku listopada złamała obie stopy. Od tamtej pory nie wstaje z łóżka, chociaż gips został zdjęty. Nie chce się ruszać i nie chce leżeć na boku, woła o pomoc przy wykonaniu najprostszych czynności np. podanie czegoś co ma pod ręką.
Przez pewien czas przychodziła rehabilitantka, która z babcią ćwiczyła i zleciła ćwiczenia, które babcia miała wykonywać samodzielne. W jej opinii babcia jest w bardzo dobrym stanie i ma świetną kondycję. Niestety nie jesteśmy w żadnym stopniu w stanie zmusić babci do ćwiczeń.
Kiedy nie ma nikogo obcego w domu babcia się nie rusza.
W trybie pilnym z orzeczonym drugim stopniem niepełnosprawności dostała skierowanie na oddział rehabilitacyjny i zostanie przyjęta początkiem marca.
Jednak nie może mieć odleżyn, czego nie jesteśmy w stanie u niej zniwelować, ponieważ babcia nie chce współpracować. Były już stosowanie różne plastry i maści przepisane przez lekarza, ale problem odleżyn wciąż się pogarsza. Babcia ma dopiero 70 lat.
Czy jest ktoś, kto mógłby coś zasugerować w takiej sytuacji?
Bardzo proszę o poradę.
Babcia na początku listopada złamała obie stopy. Od tamtej pory nie wstaje z łóżka, chociaż gips został zdjęty. Nie chce się ruszać i nie chce leżeć na boku, woła o pomoc przy wykonaniu najprostszych czynności np. podanie czegoś co ma pod ręką.
Przez pewien czas przychodziła rehabilitantka, która z babcią ćwiczyła i zleciła ćwiczenia, które babcia miała wykonywać samodzielne. W jej opinii babcia jest w bardzo dobrym stanie i ma świetną kondycję. Niestety nie jesteśmy w żadnym stopniu w stanie zmusić babci do ćwiczeń.
Kiedy nie ma nikogo obcego w domu babcia się nie rusza.
W trybie pilnym z orzeczonym drugim stopniem niepełnosprawności dostała skierowanie na oddział rehabilitacyjny i zostanie przyjęta początkiem marca.
Jednak nie może mieć odleżyn, czego nie jesteśmy w stanie u niej zniwelować, ponieważ babcia nie chce współpracować. Były już stosowanie różne plastry i maści przepisane przez lekarza, ale problem odleżyn wciąż się pogarsza. Babcia ma dopiero 70 lat.
Czy jest ktoś, kto mógłby coś zasugerować w takiej sytuacji?