Ból palca i stawu skokowego
: 16 mar 2016, o 11:33
Witam, byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś odpowiedział na te pytania :
1)Skręciłem staw skokowy 30 stycznia, czyli jakieś 6 tygodni temu. Zaczynam już chodzić jednak ubieram opaskę gdyż bardzo pomaga na ból. W skutek tego skręcenia wylała mi się także torebka stawowa, dlatego mam teraz spuchniętą nogę. Moje pytanie jest następujące, co mogę robić by przyśpieszyć proces "odejścia" tej opuchlizny. Dodam, że przez 4tygodnie stosowałem okłady z kapusty + smarowałem altacetem. Zaleca pan dalsze stosowanie takiego okładu ?
2)Moim drugim problemem jest ból palca. Szukałem podobej sytuacji u innych osób w sieci, niestety nie natknąłem się. Otóż problem wygląda następująco : Chodzi o duży palec w prawej stopie. Mianowicie palec "sam mi wypada", miałem taką sytuację (czasami) lecz teraz przez tą opuchliznę się problem pogłębił, i wypada mi codziennie. Ból jest identyczny jak w przypadku wybitego palca. Jak ból ustępuję ? Albo sam przechodzi lub muszę palec naciągać... Nie wiem co to jest, mama mówi, że to może być ból w stawie... a także, że takie bóle już towarzyszą już cały czas. Wszystko dobrze tylko, że jestm bardzo ruchliwy, a taka drobnostka strasznie mnie irytuje i chamuje. Rok lub dwa lata temu, uderzyłem w piłkę tym palcem, "wbiłem" go można powiedzieć. Lecz naciągłem go i ból ustąpił.
miał ktoś podobny problem ?
1)Skręciłem staw skokowy 30 stycznia, czyli jakieś 6 tygodni temu. Zaczynam już chodzić jednak ubieram opaskę gdyż bardzo pomaga na ból. W skutek tego skręcenia wylała mi się także torebka stawowa, dlatego mam teraz spuchniętą nogę. Moje pytanie jest następujące, co mogę robić by przyśpieszyć proces "odejścia" tej opuchlizny. Dodam, że przez 4tygodnie stosowałem okłady z kapusty + smarowałem altacetem. Zaleca pan dalsze stosowanie takiego okładu ?
2)Moim drugim problemem jest ból palca. Szukałem podobej sytuacji u innych osób w sieci, niestety nie natknąłem się. Otóż problem wygląda następująco : Chodzi o duży palec w prawej stopie. Mianowicie palec "sam mi wypada", miałem taką sytuację (czasami) lecz teraz przez tą opuchliznę się problem pogłębił, i wypada mi codziennie. Ból jest identyczny jak w przypadku wybitego palca. Jak ból ustępuję ? Albo sam przechodzi lub muszę palec naciągać... Nie wiem co to jest, mama mówi, że to może być ból w stawie... a także, że takie bóle już towarzyszą już cały czas. Wszystko dobrze tylko, że jestm bardzo ruchliwy, a taka drobnostka strasznie mnie irytuje i chamuje. Rok lub dwa lata temu, uderzyłem w piłkę tym palcem, "wbiłem" go można powiedzieć. Lecz naciągłem go i ból ustąpił.
miał ktoś podobny problem ?