Strona 1 z 1

chrypka, tracący i łamiący się głos

: 19 mar 2016, o 19:58
autor: Katsumi
Witam. Mam bardzo słabe zatoki, co chwile choruję na ich zapalenie. Codzienne borykam się z przytkanym nosem i bólami głowy. W każdym razie lekarz rodzinny za każdym razem mówi, że gardło i płuca mam zdrowe, ale kaszel i okropna chrypa są cały czas, mimo że zapalenie zostało wyleczone. Pomijając kaszel, bo nie męczy mnie aż tak, chrypa jest nie do zniesienia. Męczę się z tym od co najmniej pół roku. Próbowałam pić herbatę z imbirem, miód, płukanki, spreje przeczyszczające nos, a jest tylko gorzej. Mówię bardzo cicho, bo nie jestem w stanie głośniej, głos się łamie, traci, ogólnie mówię jak babcia przez to. Jak się nie odzywam przez jakiś czas, a potem próbuję coś powiedzieć, to głos staje mi w gardle i 2-3 minuty chrząkam, żeby coś z siebie wydusić. Okropność. Ma ktoś jakieś sposoby, żeby mój głos wrócił?

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 20 mar 2016, o 09:00
autor: dimedicus
Katsumi pisze:Mam bardzo słabe zatoki, co chwile choruję na ich zapalenie. Codzienne borykam się z przytkanym nosem i bólami głowy.
Czy coś jest stosowane w tym kierunku, czy są rozważano wzmocnienie odporności immunologicznej w celu zapobiegania takim sytuacją częstych stanów zapalnych.
Katsumi pisze: ale kaszel i okropna chrypa są cały czas, mimo że zapalenie zostało wyleczone.
widać nie! widocznie jest,że jednak gdzieś jest spływanie ropy z zatok i to doprowadza do ciągłego podrażnienia strun głosowych i gardła. Przewlekły stan podrażnienia,zapalenia doprowadzi że ten głos już taki pozostanie.
Czy stosowano inhalacje?

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 20 mar 2016, o 11:37
autor: Katsumi
Mam w planach zakupienie soli bocheńskiej do inhalacji.
Dostałam skierowanie do laryngologa i miałam robione prześwietlenie zatok. Lekarz tylko stwierdził, że mam LEKKO przytkaną śluzówkę (czy jakoś tak) i przepisał sprej do nosa, który rzekomo miał załatwić sprawę, ale nie pomógł ani trochę.
Spytałam się lekarza co mogę zrobić w tej sprawie, żeby nie chorować co chwile na to zapalenie. Usłyszałam tylko "taka pani słabość, niech się pani przyzwyczai". No chyba jednak nie mam zamiaru się przyzwyczajać...

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 20 mar 2016, o 17:01
autor: carboczar
Ja proponuje inhalacje też z olejkami eterycznymi,ziołami(można dodawać zakupione aptece w płynie np z rumianku) okłady na zatoki z soli leczniczej jodowo-bromowej(podgrzanej,byle nie za gorącą) do tego zestawy witamin przez okres 2-3 m-cy(szczególnie przed okresami które mogą powodować takie stany) szczepionki doustne wzmacniające(są dostępne bez recepty) i zrobić TK zatok

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 20 mar 2016, o 20:31
autor: Katsumi
Olejki eteryczne odpadają, każda próba kończyła się krwotokiem :( co do witamin, to biorę oczywiście. W czapce chodzę mniej-więcej od późnej jesieni do wczesnej wiosny, żeby przypadkiem nie zachorować. Jak widać - bezskutecznie :(

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 20 mar 2016, o 20:41
autor: Katsumi
Właśnie przeczytałam w internecie o czymś takim jak Nasodren. Pomogłoby mi to czy raczej to za mocne albo w ogóle na inną dolegliwość?

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 21 mar 2016, o 09:26
autor: dimedicus
Tych preparatów jest wiele i są bez Rp.(inna sprawa,że ten jest stosunkowo drogi a drogi wcale nie oznacza,że będzie lepszy)
I pomysleć o wzmocnieniu odporności immunologicznej.

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 21 mar 2016, o 18:09
autor: Katsumi
A czy jest jakiś sposób żeby na dzień dzisiejszy pomóc mojemu gardłu? Zanim wyleczę zatoki trochę minie, a już na prawdę ledwo mówię :(

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 21 mar 2016, o 20:25
autor: dimedicus
Przede wszystkim prawidłowa diagnoza. Sądzę, że głos jest tu objawem wtórnym a tu trzeba ustalić przyczynę.
Płukania,leki,inhalacje,okłady

Re: chrypka, tracący i łamiący się głos

: 22 mar 2016, o 18:40
autor: Katsumi
Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)