Pół miliarda wydali Polacy na prywatne ubezpieczenia
: 24 mar 2016, o 11:31
Polacy wydali w 2015 r. na prywatne ubezpieczenia zdrowotne prawie 0,5 miliarda zł – wynika z analizy opracowanej przez Polską Izbę Ubezpieczeń.
Z analizy rynku ubezpieczeń zdrowotnych przygotowanej przez Polską Izbę Ubezpieczeń wynika, że Polacy coraz chętniej korzystają z prywatnych polis. W roku 2015 r. za prywatne ubezpieczenia zapłaciliśmy o 21% więcej niż rok wcześniej - 483 mln zł.Liczba ubezpieczonych osób wzrosła w 2015 r. o 19 proc., do 1,43 mln.
Najbardziej wzrosła liczba tzw. polis indywidualnych. Na koniec 2015 r. 272 tys. osób posiadało ubezpieczenie indywidualne, a 1,16 mln osób – polisę grupową.
Składka z polis zdrowotnych rośnie bardzo stabilnie, co pozwala stwierdzić, że istnieje rosnące zapotrzebowanie na tego typu ochronę. Nadal jednak jest ona niszą na polskim rynku ubezpieczeń i bez podjęcia odpowiednich działań ustawodawczych, niszą pozostanie – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń zdrowotnych.
Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych było jedną z kluczowych deklaracji w zdrowiu jakie składała Platforma Obywatelska przez osiem lat swoich rządów. W tym czasie powstawało kilka projektów ustaw, ale nigdy nie zostały skierowane nawet do konsultacji społecznych.
Obecne kierownictwo Ministerstwa Zdrowia jest raczej przeciwne wprowadzeniu ubezpieczeń dodatkowych. Zgodnie z programem wyborczym PiS, ewentualne zmiany w zakresie finansowania opieki zdrowotnej mają prowadzić do powrotu do systemu budżetowego. Ma temu służyć między innymi zlikwidowanie NFZ. Nie należy się więc spodziewać w najbliższym czasie prac legislacyjnych, które miałyby na celu wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.
Jak powiedział w lutym w PR3 aktualny wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda - wszelkie debaty na temat dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych mogą się odbyć wtedy, gdy zrobimy porządek z koszykiem świadczeń gwarantowanych. Przypomnę tylko, że my już dzisiaj mamy takie ubezpieczenia. Takie pakiety świadczeń medycznych, które posiadają niektórzy Polacy – mówił - Ja jestem ich zdecydowanym przeciwnikiem, ponieważ są to ubezpieczenia od kolejek. Jeśli rząd PiS zlikwiduje kolejki, albo w znaczącym stopniu je ograniczy, to takie ubezpieczenia w ogóle nie będą potrzebne - podkreślał wiceminister zdrowia.
Źródło: PIU
Z analizy rynku ubezpieczeń zdrowotnych przygotowanej przez Polską Izbę Ubezpieczeń wynika, że Polacy coraz chętniej korzystają z prywatnych polis. W roku 2015 r. za prywatne ubezpieczenia zapłaciliśmy o 21% więcej niż rok wcześniej - 483 mln zł.Liczba ubezpieczonych osób wzrosła w 2015 r. o 19 proc., do 1,43 mln.
Najbardziej wzrosła liczba tzw. polis indywidualnych. Na koniec 2015 r. 272 tys. osób posiadało ubezpieczenie indywidualne, a 1,16 mln osób – polisę grupową.
Składka z polis zdrowotnych rośnie bardzo stabilnie, co pozwala stwierdzić, że istnieje rosnące zapotrzebowanie na tego typu ochronę. Nadal jednak jest ona niszą na polskim rynku ubezpieczeń i bez podjęcia odpowiednich działań ustawodawczych, niszą pozostanie – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń zdrowotnych.
Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych było jedną z kluczowych deklaracji w zdrowiu jakie składała Platforma Obywatelska przez osiem lat swoich rządów. W tym czasie powstawało kilka projektów ustaw, ale nigdy nie zostały skierowane nawet do konsultacji społecznych.
Obecne kierownictwo Ministerstwa Zdrowia jest raczej przeciwne wprowadzeniu ubezpieczeń dodatkowych. Zgodnie z programem wyborczym PiS, ewentualne zmiany w zakresie finansowania opieki zdrowotnej mają prowadzić do powrotu do systemu budżetowego. Ma temu służyć między innymi zlikwidowanie NFZ. Nie należy się więc spodziewać w najbliższym czasie prac legislacyjnych, które miałyby na celu wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.
Jak powiedział w lutym w PR3 aktualny wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda - wszelkie debaty na temat dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych mogą się odbyć wtedy, gdy zrobimy porządek z koszykiem świadczeń gwarantowanych. Przypomnę tylko, że my już dzisiaj mamy takie ubezpieczenia. Takie pakiety świadczeń medycznych, które posiadają niektórzy Polacy – mówił - Ja jestem ich zdecydowanym przeciwnikiem, ponieważ są to ubezpieczenia od kolejek. Jeśli rząd PiS zlikwiduje kolejki, albo w znaczącym stopniu je ograniczy, to takie ubezpieczenia w ogóle nie będą potrzebne - podkreślał wiceminister zdrowia.
Źródło: PIU