Radom: nowe warunki płacowe dla lekarzy
: 31 mar 2016, o 09:48
Dyrekcja Radomskiego Szpitala Specjalistycznego wręczyła 60 lekarzom wypowiedzenia zmieniające wysokość pensji, anulując waloryzację wywalczoną przez nich przed laty strajkiem.
Część lekarzy już zapowiedziała, że nowych warunków nie przyjmie. W piątek (25 marca) wypowiedzenie dotychczasowych warunków wręczono 27 lekarzom, pozostałym mają zostać wręczane w najbliższym czasie.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, powodem niezgody jest zapis, który gwarantował lekarzom coroczną waloryzację uposażenia. Wywalczyli takie warunki płacowe w czasie ogólnopolskiego strajku w 2007 r.
Według nich starszy asystent nie może zarabiać mniej niż 1,75 średniej krajowej, asystent - nie mniej niż 1,5 średniej krajowej, a zarobki młodszego asystenta to minimum 1,35 średniej krajowej. Średnia pensja, co roku rośnie i wraz z nią miały rosnąć zarobki lekarzy.
Szpital może mieć problem z funkcjonowaniem niektórych oddziałów, tam, gdzie od 1 lipca odejdzie z pracy większość lekarzy. Inne będą musiały pracować w okrojonym składzie. To grozi niewykonaniem kontraktu z NFZ. Lekarze nie wykluczają też, że skierują przeciwko szpitalowi sprawy do sądu pracy.
Więcej: gazeta.pl
Część lekarzy już zapowiedziała, że nowych warunków nie przyjmie. W piątek (25 marca) wypowiedzenie dotychczasowych warunków wręczono 27 lekarzom, pozostałym mają zostać wręczane w najbliższym czasie.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, powodem niezgody jest zapis, który gwarantował lekarzom coroczną waloryzację uposażenia. Wywalczyli takie warunki płacowe w czasie ogólnopolskiego strajku w 2007 r.
Według nich starszy asystent nie może zarabiać mniej niż 1,75 średniej krajowej, asystent - nie mniej niż 1,5 średniej krajowej, a zarobki młodszego asystenta to minimum 1,35 średniej krajowej. Średnia pensja, co roku rośnie i wraz z nią miały rosnąć zarobki lekarzy.
Szpital może mieć problem z funkcjonowaniem niektórych oddziałów, tam, gdzie od 1 lipca odejdzie z pracy większość lekarzy. Inne będą musiały pracować w okrojonym składzie. To grozi niewykonaniem kontraktu z NFZ. Lekarze nie wykluczają też, że skierują przeciwko szpitalowi sprawy do sądu pracy.
Więcej: gazeta.pl