Odesłał pacjentkę z zapaleniem otrzewnej do innego szpitala,
: 15 kwie 2016, o 10:31
Opole: odesłał pacjentkę z zapaleniem otrzewnej do innego szpitala, będzie wyrok
Wkrótce przed opolskim sądem zapadnie drugi już wyrok przeciwko lekarzowi chorób wewnętrznych, który odesłał pacjentkę z zapaleniem otrzewnej do innego szpitala.
Mieszkanka Strzelec Opolskich Irena K. trafiła na oddział ratunkowy Wojewódzkiego Centrum Medycznego (WCM) w Opolu. Dyżurujący lekarz chorób wewnętrznych rozpoznał zapalenie otrzewnej i zlecił konsultację chirurgiczną. Chirurg potwierdził zapalenie otrzewnej i polecił pilne leczenie chirurgiczne w Szpitalu Powiatowym w Strzelcach Opolskich, gdzie Irena K. była leczona onkologicznie.
Siostra pacjentki prosiła lekarza, aby Irenę K. zoperowano na miejscu - w WCM, gdyż bała się o jej życie. Irenę K. przewieziono jednak na oddział chirurgii ogólnej w Strzelcach Opolskich, gdzie stwierdzono u pacjentki ciężki stan ogólny z ograniczeniem wydolności krążeniowo-oddechowej. W Strzelcach przeprowadzono też operację.
Po hospitalizacji pacjentka wyszła do domu i złożyła doniesienie do prokuratury argumentując, że poprzez odmowę wykonania operacji w WCM-ie i przetransportowanie do innego szpitala narażono ją na utratę życia lub zdrowia.
Prokuratura postawiła zarzuty lekarzowi dyżurującemu w WCM. Sąd pierwszej instancji uznał, że to on popełnił błąd, gdyż nie wypisał kobiecie od razu skierowania na oddział chirurgii w WCM-ie. Wymierzył mu karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
Sąd odwoławczy uchylił wyrok. Sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. Sąd ogłosi wyrok w przyszłym tygodniu.
Więcej: opole.wyborcza.pl
Wkrótce przed opolskim sądem zapadnie drugi już wyrok przeciwko lekarzowi chorób wewnętrznych, który odesłał pacjentkę z zapaleniem otrzewnej do innego szpitala.
Mieszkanka Strzelec Opolskich Irena K. trafiła na oddział ratunkowy Wojewódzkiego Centrum Medycznego (WCM) w Opolu. Dyżurujący lekarz chorób wewnętrznych rozpoznał zapalenie otrzewnej i zlecił konsultację chirurgiczną. Chirurg potwierdził zapalenie otrzewnej i polecił pilne leczenie chirurgiczne w Szpitalu Powiatowym w Strzelcach Opolskich, gdzie Irena K. była leczona onkologicznie.
Siostra pacjentki prosiła lekarza, aby Irenę K. zoperowano na miejscu - w WCM, gdyż bała się o jej życie. Irenę K. przewieziono jednak na oddział chirurgii ogólnej w Strzelcach Opolskich, gdzie stwierdzono u pacjentki ciężki stan ogólny z ograniczeniem wydolności krążeniowo-oddechowej. W Strzelcach przeprowadzono też operację.
Po hospitalizacji pacjentka wyszła do domu i złożyła doniesienie do prokuratury argumentując, że poprzez odmowę wykonania operacji w WCM-ie i przetransportowanie do innego szpitala narażono ją na utratę życia lub zdrowia.
Prokuratura postawiła zarzuty lekarzowi dyżurującemu w WCM. Sąd pierwszej instancji uznał, że to on popełnił błąd, gdyż nie wypisał kobiecie od razu skierowania na oddział chirurgii w WCM-ie. Wymierzył mu karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
Sąd odwoławczy uchylił wyrok. Sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. Sąd ogłosi wyrok w przyszłym tygodniu.
Więcej: opole.wyborcza.pl