Porodówki w Sanoku i w Krośnie czasowo zamknięte
: 15 kwie 2016, o 10:33
Sanocka porodówka została czasowo zamknięta, do 3 maja. Kobiety w ciąży będą zmuszone skorzystać z innego szpitala. Ale w najbliższym czasie nie będzie to możliwe również w pobliskim Krośnie, gdzie także wstrzymano działanie oddziału położniczego.
Sanok zamknął porodówkę, ponieważ z pięciu lekarzy oddziału jeden złożył wypowiedzenie. Pozostali nie widzieli możliwości kontynuowania pracy i odmówili pełnienia dyżurów. Dyrektor, z uwagi na brak możliwości obsadzenia dyżurów, podjął decyzję o wstrzymaniu funkcjonowania porodówki od 4 kwietnia do 3 maja.
Dyrekcja Szpitala Specjalistycznego w Sanoku robi wszystko, aby oddział wznowił działalność. Niemal każdego dnia przeprowadzane są rozmowy z ordynatorami i lekarzami z innych placówek. W kuluarach coraz więcej mówi się jednak o prywatyzacji, jako o scenariuszu, który ostatecznie miałby uratować porodówkę. Trudno jednak o potwierdzenie tych doniesień.
Kobiety, które mają wyznaczony termin porodu właśnie teraz, będą rodzić w Brzozowie, Rzeszowie lub Strzyżewie.
Ze szpitali tych będą też korzystać mieszkanki Krosna. Tutaj działalność oddziału ginekologiczno-położniczego Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego również została wstrzymana - na szczęście jedynie na dziewięć dni, od 11 do 19 kwietnia. Powodem zamknięcia oddziału jest jego dezynfekcja.
Więcej: esanok.pl
Sanok zamknął porodówkę, ponieważ z pięciu lekarzy oddziału jeden złożył wypowiedzenie. Pozostali nie widzieli możliwości kontynuowania pracy i odmówili pełnienia dyżurów. Dyrektor, z uwagi na brak możliwości obsadzenia dyżurów, podjął decyzję o wstrzymaniu funkcjonowania porodówki od 4 kwietnia do 3 maja.
Dyrekcja Szpitala Specjalistycznego w Sanoku robi wszystko, aby oddział wznowił działalność. Niemal każdego dnia przeprowadzane są rozmowy z ordynatorami i lekarzami z innych placówek. W kuluarach coraz więcej mówi się jednak o prywatyzacji, jako o scenariuszu, który ostatecznie miałby uratować porodówkę. Trudno jednak o potwierdzenie tych doniesień.
Kobiety, które mają wyznaczony termin porodu właśnie teraz, będą rodzić w Brzozowie, Rzeszowie lub Strzyżewie.
Ze szpitali tych będą też korzystać mieszkanki Krosna. Tutaj działalność oddziału ginekologiczno-położniczego Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego również została wstrzymana - na szczęście jedynie na dziewięć dni, od 11 do 19 kwietnia. Powodem zamknięcia oddziału jest jego dezynfekcja.
Więcej: esanok.pl