Zbyt łatwo sugerujemy się informacjami zawartymi w reklamach oraz ulegamy marketingowym sztuczkom tj. product placement, za pomocą którego do programu telewizyjnego wplata się motyw związany z danym preparatem - przypomina Radio ZET.
Radio przywołuje przykład serialu "Dr House". W Stanach Zjednoczonych wielokrotnie wzrosła sprzedaż preparatu przeciwbólowego Vicodin, od którego był uzależniony tytułowy lekarz.
Co ciekawe, największy wzrost popularności tego leku odnotowano wśród nastolatków, którzy teoretyczne nie powinni mieć do niego dostępu, ponieważ sprzedawany jest wyłącznie na receptę dla dorosłych.
Kiedy zaczęto analizować to zjawisko, okazało się, że to rodzice sami prosili lekarzy, by przepisywali im ten silny lek, a potem nie wahali się go podawać swoim dzieciom - w końcu skoro zażywał go sam dr House, to w ich mniemaniu nie mógł zaszkodzić nawet ich niepełnoletnim dzieciom...
Serialowy lekarz nakręcił biznes na ten lek
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
-
Biznes antykoncepcyjny w Polsce nie padnie.
autor: Asystentka » » w Smutno i śmieszne, w służbie zdrowia - 0 Odpowiedzi
- 3256 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-
-
-
Lekarz I kontaktu dla dziecka to lekarz pediatra
autor: Asystentka » » w Co ciekawego w świecie służby zdrowia - 0 Odpowiedzi
- 1897 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-