Proszę o wpisy jak w temacie o tych chorobach.
Jakie macie spostrzeżenia na temat leczenia, przebiegu i diagnozie w przypadku wystąpienia zapalenie stawów spowodowanego łuszczycą. Czy w ogóle da się to zdiagnozować, czy są jakieś konkretne badania stwierdzające że to własnie łuszczycowe zapalenie stawów. Czy lekarze opierają się tylko na domysłach.
Jakie leki pomagają, jakie macie doświadczenie z tym związane. W przypadku wystąpienie już zapalenia stawów jakie objawy, czy zostały zaatakowane wszystkie stawy. czy tylko jakaś część. Jak wygląda wasze życie i funkcjonowanie, jak sobie dajecie radę.
Ja z własnego doświadczenia mogę dodać, że na łuszczycę choruje od ponad 30 lat, a mam 43
Jeżeli chodzi o leki to został mi przepisany equoral, który brałam przez 3 miesiące oczywiście nie pomógł, a wręcz zaszkodził - wzmogły się częstoskurcze i nastąpiły omdlenia ( przestałam brać oczywiście za zgodą lekarza), tego drugiego paskudztwa też nie będę brała bo łysa to ja byłam już 2 razy i więcej nie chce
I tu rodzi się pytanie czy na rynku dostępne są tylko te dwa rodzaje leków ? byłam u trzech lekarzy
Oczywiście niezliczone rodzaje maści i płynów sterydowych i innych.
Sterydowe działają, ale tylko do pewnego stopnia i HALT
Mam nadzieje, że zainteresowałam tematem odpowiednich forumowiczów i wywiąże się ciekawa dyskusja.