Witam, 2 dni temu zauważyłem pionowe rozcięcie na moim zołędziu (nie krawi, ani nic)
zlokalizowane jest ono blisko cewki moczowej.
3 tyg temu uprawiałem przygodny seks.Czy to może być kiła? albo innej choroby weerologicznej? Czy to raczej nie groźne uszkodzenie?
Do jakiego specjalisty się udać? urologa? wenerologa? dermatologa?
Załączniki usunięto, są już niepotrzebne/administrator
Rozcięcie na żołędziu
-
carboczar
Re: Rozcięcie na żołędziu
niegroźne uszkodzenie .alp22 pisze:Czy to raczej nie groźne uszkodzenie?
Zapewne powstały w trakcie stosunku,nie ma się czym przejmować.Nie jest to choroba "W"
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 2 Odpowiedzi
- 1813 Odsłony
-
Ostatni post autor: groszka
-
- 1 Odpowiedzi
- 1532 Odsłony
-
Ostatni post autor: CentrumSynergiaCH
-
- 1 Odpowiedzi
- 1771 Odsłony
-
Ostatni post autor: CentrumSynergiaCH