Nie wiem po ktorej stronie lezy problem czy po mojej psychicznej, ze wymyslam sobie choroby i popadam w nerwice hipochondryczna czy rzeczywiście jest w czyms wiekszy problem.
Jakiees trzy dni temu.. po prostu do glowy wpadla mi mysl.. ze moze mam bialaaczke.. gdzies przeczytalam o bolu kkosci ze sie pojawiaja przy tej chorobie. Moja. Babcia choruje na reumatyzm o skaarzyla sie juz od dziecinstwa ba bole kosci. Ja rowniez sie niekoedy skarze zwlaszcza na pogode... ale od tych trzech dni jak to przeczytalam to sie wystraszylam.. i zauwazylam ze wtedy bola mnie kosci.. jak o tym mysle..
Czy to moze.by. ta choroba.. czy moze to tylko moj wymysl ?
