PAP - Nauka w Polsce
Porównanie naturalnego świecenia fluorescencyjnego zdrowych tkanek jamy nosowo-gardłowej oraz tych zmienionych nowotworowo pozwala na wczesne rozróżnienie miejsc, w których doszło do rozwoju raka. Nowa technika w przyszłości będzie mogła być zintegrowana z endoskopami, pozwalając tym samym na niemal bezproblemową, szybką i pewną wczesną detekcję zmian nowotworowych jamy nosowo-gardłowej - informuje "Analyst".
W przypadku wykrycia nowotworów jamy nosowo-gardłowej rokowania dla pacjentów są zazwyczaj mało korzystne. Niestety, większość osób, u których zdiagnozowano konwencjonalnymi metodami tę chorobę umiera na przestrzeni 5 lat (nieco ponad 30% chorujących ma szansę na przeżycie dłuższego okresu czasu). Fakt ten wynika głównie z braku możliwości wczesnego wykrywania zmian nowotworowych w obrębie jamy nosowo-gardłowej.
Ta sytuacja być może już niebawem zmieni się, kiedy do powszechnego użycia trafi nowo opracowana przez naukowców z National University of Singapore technika wykrywania tego typu nowotworów.
W trakcie prac badawczych naukowcy zwrócili uwagę, że komórki jamy nosowo-gardłowej poddane aktywującemu działaniu światła z zakresu ultrafioletu (UV, w tym wypadku 280-400 nm) fluoryzują światłem w przedziale widma 280-500 nm. Co więcej, w zależności od typu komórek (zdrowych czy zmienionych nowotworowo), tworzone przez nie tkanki "świecą" w inny sposób - innym światłem, o zupełnie innej długości fali.
Za zjawisko autofluorescencji odpowiadają związki fluorescencyjne (tzw. fluorofory) naturalnie zawarte w tryptofanie, kolagenie i elastynie, których stężenie różni się w zdrowych i chorych tkankach. W trakcie badań odkryto, iż chore tkanki zawierały więcej tryptofanu, a mniej kolagenu i elastyny, stąd inaczej "świeciły" pobudzone promieniowaniem UV.
Fakt ten naukowcy wykorzystali przy tworzeniu nowej techniki pozwalającej na łatwą i szybką detekcję zmian nowotworowych tkanek jamy nosowo-gardłowej.
Procedura wykrywania nowotworu polega na monitorowaniu (aktywacji światłem UV i analizie widma fluorescencyjnego świecenia komórek) punkt po punkcie jamy nosowo-gardłowej i stworzeniu "mapy" autofluorescencji obecnych tam tkanek. Poprzez analizę komputerową, za pomocą specjalnie opracowanego algorytmu, możliwe było porównanie świecenia tkanek, przez co naukowcy byli w stanie zlokalizować zmiany nowotworowe. Dzięki temu, możliwe było bardzo wczesne zdiagnozowanie nowotworu - z dokładnością dochodzącą do 95% - a co za tym idzie, uruchomienie właściwej terapii we wczesnym stadium raka.
Według autorów odkrycia nowa technika być może już w niedalekiej przyszłości przyczyni się do zwiększenia przeżywalności ludzi nieświadomie cierpiących na nowotwory jamy nosowo-gardłowej.
źródło: mp.pl
Rak nosogardła może być wcześnie wykryty
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
-
Rak nosogardła i wysiękowe zapalenie ucha środkowego
autor: Asystentka » » w Laryngologia - Otorynolaryngologia - 0 Odpowiedzi
- 1537 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-
-
-
[Film] Leczenie SM trzeba rozpocząć wcześnie
autor: Asystentka » » w Co ciekawego w świecie służby zdrowia - 0 Odpowiedzi
- 1125 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-