Mam 23 lata, swego czasu zaniedbałem się, Jeszcze 2 lata temu byłem szczupły, chodziłem na siłownię i prowadziłem aktywny tryb życia, jednak teraz może nie jestem bardzo gruby, ale masa dobiła 100kg. (Maksymalnie dobiłem 110 kg ale od jakiegoś czasu biegam i staram się zdrowiej odżywiać i zbiłem do 100kg). Najgorsze jest to, że prowadzę mocno ( nawet bardzo mocno) siedzący tryb życia. Czytałem sporo artykułów, że siedzenie zabija, ale niestety taką mam pracę i siedzę 12h dziennie a zdarza się że i więcej. Ćwiczę od jakiegoś czasu, co drugi dzień biegam (około 20-30min) a co drugi wykonuję lekkie ćwiczenia w domu (brzuszki, przysiady, pompki).
Więc ogólnie tak wygląda mój tryb życia, miałem nadwyżkę cholesterolu i trójglicerydów i staram się je teraz zbić biegając, unikając niezdrowego jedzenia oraz suplementując się omega 3. Miewam czasem bóle pleców głównie od długiego siedzenia, wczoraj jak biegałem to rekord w sumie zrobiłem biegu, ale rozbolało mnie serce i musiałem się zatrzymać i odpocząć. Po odpoczynku około 5min mogłem biec dalej.
Teraz przejdźmy do meritum.. Mam wewnętrzne uczucie, że przez 2 lata zaniedbania organizmu mogły się różne rzeczy w środku dziać. Postanowiłem porobić wszystkie badania, jakie są możliwe dla przeciętnego człowieka. Mógłby mną jakiś ekspert tutaj pokierować? Robiąc badania wiemy i możemy kontrolować nasz organizm, bardzo dawno nie badałem się. Prosiłbym o listę badań jakie najbardziej są potrzebne, czy to krew czy prześwietlenie klatki piersiowej itp.. Oraz jakieś porady ogólne życiowe.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!