Od dobrych paru lat mam problem z bólem kolan (po ok.2h siedzenia muszę je koniecznie rozprostować) oraz tzw. "strzelaniem"(czuję jakby mi coś 3 razy przeskakiwało podczas zginania). Byłam u reumatologa - stwierdził "Taka Pani natura", u ortopedy - wysłał mnie na USG i RTG kolan. USG nic nie wykazało nieprawidłowego, RTG nie mam pojęcia, bo chciał bez opisu. Jeszcze mi wmawiał, że na pewno boli mnie bardziej lewe kolano, chociaż mu zwracałam uwagę, że prawe...
Może ktoś poleci jakieś ćwiczenia lub dodatkowe badania, albo cokolwiek co może pomóc?