Jeden zastrzyk, tyle problemów
Echodnia.eu opisuje sprawę czytelnika, który w aptece otrzymał tańszy odpowiednik leku do podania w iniekcji. W przychodni zarówno pielęgniarka, jak i dyżurujący lekarz odmówili wykonania zastrzyku. Wystarczyło sprawdzić substancję czynną w obu preparatach.
Pacjent z wykupionym lekiem udał się do przychodni. Tam pielęgniarka odmówiła podania zastrzyku. Stwierdziła, że nie wie, czy w aptece wydano odpowiedni zamiennik. Skierowała pacjenta do lekarza dyżurującego, aby potwierdził, że oba produkty mają tę samą substancję czynną.
Ten również odmówił udzielenia świadczenia. Tłumaczył, że przed "nie mógł zmienić skierowania na zastrzyki, bo to byłaby zmiana leczenia".
Dla NFZ sprawa jest prosta. - Pielęgniarki nie można winić, nie musi znać zamienników. Zachowała się prawidłowo kierując pacjenta do lekarza dyżurnego – wyjaśnia Beata Szczepanek, rzeczniczka prasowa Narodowego Funduszu Zdrowia w Kielcach.
Jednak lekarz ma obowiązek znać zamienniki. Wystarczyło sprawdzić, czy to ta sama substancja czynna i zlecić wykonanie zastrzyku.
Aby zrobić jeden zastrzyk, problemów bez liku
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
-
[Film] Jak zrobić zastrzyk podskórny?
autor: Asystentka » » w Internista. Lekarz chorób wewnętrznych. Schorzenia inne - 0 Odpowiedzi
- 1857 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-
-
-
[Film] Jak zrobić zastrzyk domięśniowy?
autor: Asystentka » » w Internista. Lekarz chorób wewnętrznych. Schorzenia inne - 0 Odpowiedzi
- 1728 Odsłony
-
Ostatni post autor: Asystentka
-
-
- 0 Odpowiedzi
- 4407 Odsłony
-
Ostatni post autor: Pawel37
-
- 0 Odpowiedzi
- 3877 Odsłony
-
Ostatni post autor: Pawel37