Guzek/kulka nad lewym jądrem

Choroby układu moczowo-płciowego, zaburzenia i potrzeby seksualne.
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

Do tego dziwnego otepiałego bólu bo tylko on pozostał choć niekiedy potrafi mnie tam mocniej zaboleć/taki chwilowy średnio mocny, reszta znikła, dzisiaj z nowości w jednym momencie było mi dziwnie ciepło ale to od siedzenia raczej z nogą na nogę, martwi mnie dyskomfort w wewnętrznych częściach ud no i jak kucłem i wstałem to dość średnio zabolało mnie w pachwinach jakby, w mosznie raczej nie a do lekarza dostane się niestety dopiero po weekendzie...
dimedicus

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: dimedicus »

Cóż mogę oceniać bez badania,być może stan zapalny,być może uciskać na nerw.Nie jest to bardzo stan poważny i można wytrzymać do badania.Chociaż na pewno powoduje dyskomfort psychiczny
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

Niestety, psychika dużo robi, człowiek od razu myśli najgorsze, zaczyna sobie wyobrażać cuda, myśli że coś jest i nagle zaczyna wszystko boleć ... zostaje mieć nadzieje ; )
Jak czytam to niby nie pasuje do wodniaka, ale bardziej do żylaków albo zapalenie prostaty, całkiem możliwe że od tego cholernego roweru + zimno i zrobiło swoje choć dziwne bo nigdy tego nie miałem no ale, jak to się mówi zawsze musi być ten 1 raz; pasuje mi też przepuklina pachwinowa choć to w ogóle mega dziwna sprawa bo robiłem do tej pory nie takie ostre ćwiczenia na nogi że wysiłek na rowerze wypada blado przy tym a to by mnie tak załatwiło ? eh, dziwne.
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

Jeśli wrzuciłbym zdj to da się ocenić choć trochę sytuację ?
Starałem się przełożyć wizytę na dziś ale nawet prośby i mówienie że boli etc. ( nie boli ale chciałem jak najszybciej) w naszym kraju nie pomagają, zapłacisz=idziesz od razu ale mam ich gdzieś, nie po to jestem zarejestrowany żeby bulić za każdą pierdołe.
Czy mógłbym wyjść na rower czy raczej się powstrzymać do czasu wizyty u lekarza ?
dimedicus

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: dimedicus »

Karorrr pisze:Czy mógłbym wyjść na rower czy raczej się powstrzymać do czasu wizyty u lekarza ?
nie widzę przeciwwskazań o ile nie wystąpią objawy bólowe i nie przeciążać.Jak będą wyniki zobaczymy co dalej.
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

Byłem, przejechałem tylko około 25 km a u mnie to malutko i... na 95% albo i więcej dyskomfort jest zlokalizowany w okolicy lewej pachwiny lub tej kulki o której pisałem, może ona coś uciska? a jeśli pojawia się jakiś dyskomfort w okolicy jąder to tak jakby pod nimi/z tyłu a tam są chyba te najądrza? już się naczytałem tyle o tym... ale żeby jakoś specjalnie bolało to nie, niekiedy tylko zapulsuje/zakłuje raz jedno raz drugie jądro albo jakiś czas boli któryś z nich i przestaje, bardziej kiedy stoję ale do lekarza i tak pójdę bo tak mi to stracha narobiło i dalej męczy że szkoda gadać :/
dimedicus

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: dimedicus »

Bardzo możliwe że to żylaczek powrózka nasiennego ale dopiero w badaniu palpacyjnym a najlepiej usg będzie wiadomo.
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

A jeśli pojawiła się przeźroczysta wydzielina z penisa ale po oddaniu moczu dopiero która ma taki charakterystyczny zapach, jakby ropny, coś w ten deseń to znaczyłoby że jest jednak jakiś lekki stan zapalny skoro praktycznie nic nie boli ? bo dziś zauważyłem coś takiego ale żadnych innych dolegliwości związanych z oddawaniem moczu czy jego wyglądem/zapachem nie, poza tym że przy mocniejszym naciśnięciu podczas oddawania moczu pojawił się zaś ten ułamkosekundowy pulsacyjny/kłujący ból. Zauważyłem jeszcze że kiedy próbuje podnieść jądra siłą tego wszystkiego w środku to wtedy potrafi zaboleć jak wyżej. Może to wszystko promieniowac na okolice np. podbrzusze ?
Jak wezmę jakiś np Aponaproxen albo Urofuraginum (to mam na stanie) to nie zaszkodzi raczej nie ?
Cała dolegliwość jest chyba w tych żyłach/nasieniowodach w górnej części moszny czy co tam jest :lol: a o wynikach badań na pewno powiadomię tak co jakby ktoś miał coś takiego to mógł przeczytać ale nikomu tego nie życzę ;)

PS. Przepraszam też za ten natłok pytań itd ale strach ma wielkie oczy niestety... najgorsza jest niepewność, jeszcze to czekanie na lekarza...
dimedicus

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: dimedicus »

Karorrr pisze: Może to wszystko promieniowac na okolice np. podbrzusze ?
może
Karorrr pisze:Jak wezmę jakiś np Aponaproxen albo Urofuraginum (to mam na stanie) to nie zaszkodzi raczej nie ?
zaszkodzić nie ale po co się truć,do czasu kiedy nie ma diagnozy ,nie ma sensu czegokolwiek stosować,może być to lek całkowicie z zbędny który nie pomoże. Nie leczy się objawów a przyczynę.Ostatecznie można zastosować lek p.zapalny i p.bólowy
Potrzebne jest badanie,bez tego nie ruszymy
Karorrr
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 64
Rejestracja: 3 maja 2016, o 13:51

Re: Guzek/kulka nad lewym jądrem

Post autor: Karorrr »

No tak, przyznam że zdążyłem wziąć chyba 3 te uro a w ulotce pisze że można nawet 4x2 tabletki na dobę :shock: i w ostatnim czasie ze 3x aponaproxen i jakby lekko zelżało. Dziękuję za pomoc i stosunkowo szybkie odpowiedzi <brawo> ale spytam jeszcze o coś bo w sumie przyda się to na przyszłość a z tych wszystkich fachowych opisów w necie nie sposób niekiedy wyegzekwować to co się akurat chce...
O co chodzi z tym wiszeniem moszny ? Czy to może się różnic w zależności jak kto jest zbudowany, gruby/chudy etc czy są jakieś normy ?
I z tym uczuciem ciężkości - jeśli byłoby coś źle to mam się czuć tak jakbym miał kilka kg między nogami ?
No i stwierdzenie "miękkie jądra" - to co, mają się uginać jak piłka jakaś plażowa że można ja ścisnąć do połowy objętości czy po prostu mają być lekko miękkie jak, jak, jak jajko na twardo ? :lol:
bo nie do końca rozumiem te 3 kwestie.
PS. Nie wiem czy to ma znaczenie choć przyznam że mam tak od zawsze więc może ten typ tak ma, jak chce mi się bardzo sikać to ide i robie natomiast jak chce mi się umiarkowanie lub słabo to muszę stanąć ze 2-3sek żeby zaczęło lecieć, to jest ok czy nie ?
Ostatnio zmieniony 8 maja 2016, o 09:26 przez Karorrr, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post