Witam
Na początku września podczas gry w piłkę niefortunnie upadlem. Co sie okazało naderwalem więzadła, torebka stawowa cała, brak krwiaka. Zależono mi longete gipsową na 2 tygodnie. Od czasu jej zdjęcia mija już 10 tydzień. Do pracy wróciłem późno (L4 w sumie trwało 8 tygodni). Trzeba dodać że praca jest stojąca ale nie jest to cały etat. Noga codzienne puchnie, nawet w dni wolne. Po wstaniu z łóżka również nie wygląda jak druga zdrowa kostka. Zdaje sobie sprawę ze powrót do sportu po takim urazie może trochę potrwać, ale chciałbym sie upewnić. Stosowałam lekkie ćwiczenia ale nie zauważyłem jakieś znacznej poprawy. Ile może potrwać rekonwalescencja, czy powinienem zapisać sie na jakąś rehabilitacje, jeśli tak to w jakiej formie? Czy po takim czasie od urazu rehabilitacja ma jescze sens? Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Naderwane więzadła w stawie skokowym.
-
dimedicus
Re: Naderwane więzadła w stawie skokowym.
Oczywiście.Tu wskazane są zabiegi takie jak np;megatronic,terapuls,jonoforeza czy inneDudalkie pisze:Czy po takim czasie od urazu rehabilitacja ma jescze sens?
Niestety po takich uraz mimo wyleczenia mogą występować obrzęki,bóle,również krwiaki co może się ciągnąć przez kilka lat
Trzeba też dbać o nie przeciążanie nogi,odpoczynek zawsze z nogą uniesioną,dodatkowo można wdrożyć żele/maści do smarowania.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post