W 5 października ub.r. pośliznęłam się i upadłam na schodach nogami do przodu. Upadłam na prawy bok i plecy co skutkowało złamaniem przezkrętarzowym wieloodłamkowym prawej kości udowej. Złamanie zespolono dnia 10 października „gamma3 Styker”.
Jestem po 2 kontrolach zrastania się złamania. W ostatniej kontroli 6 lutego b.r. zrost jest zadawalający (noga jest nieco krótsza). Noga jest słaba ale dość sprawna choć zginanie w udzie jest bolesne i ograniczone.
W czasie kontroli powiedziałam lekarzowi ortopedzie że stale mam, przy każdym ruchu tą nogą, ból biegnący od kręgosłupa krzyżowego do stawu biodrowego. Czasem ból się nie kończy się w stawie biodrowym, bo czasem biegnie przez staw kolanowy po goleniu aż do stawu skokowego.
W stanie spoczynku, przy bezruchu, przy złym ułożeniu nogi w stawie ból jest ciągły. Tylko pozycja spoczynkowa na wznak nie skutkuje bólem.
Lekarz ortopeda uznał że po złamaniu zaistniała jakaś kolizja nerwu kulszowego z jakimś odłamkiem złamania. Powiedział też że być może nie da się tego bólu wyleczyć.
Pytanie do neurologa: czy da się to wyleczyć? Mam dopiero 81 lat i chciałabym chodzić bez bólu.
uszkodzenie nerwu kulszowego?
-
dimedicus
Re: uszkodzenie nerwu kulszowego?
Niestety obawiam się,że będzie to problematyczne. Ocenić można po badaniach,nie można dać jednoznacznej odpowiedzi nie widząc i wykonania badania radiologicznego.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 1 Odpowiedzi
- 5126 Odsłony
-
Ostatni post autor: CentrumSynergiaCH